reklama

Lista lutowych mamuś

reklama
Karola senkju dotarło!

A moj mezus tak poimprezował dzis ze lezy jak kłoda ;) z racji tego ze jutro swieto borowików tak sie załatwił :( :( :(
a ja musze jutro leciec do robo :( na szczescie na popołudnie :)

 
No ale jaki słodki chłop... :D :laugh: :D

Nie lubię upału, córcia tez najwyraźniej nie lubi, strasznie się zmęczyłyśmy na spacerze. Mimo iz miała na sobie tylko krótkie spodenki i opalacz (i kompromitujacego Pampersa). Dopiero jak wróciłyśmy do chałupy i legła w stroju Ewy w chłodnej pościeli to się zrobiło ok. Tracy Hogg ma moją wdzięcznośc dozgonną. Żeby mi tylko tego teściowa nie zaprzepaściła... >:(
 
Ja dzisiaj padam na twarz. Dopiero teraz chwilka czasu a cały dzień z jezykiem na brodzie. Mat mi zachorzał, więc miałam dziś w domu dwoje maruderów (bo Iga chyba sie Tracy pogniewała i usypianie samodzielne okupowane jest długimi płaczami i tuleniami mamy). I do tego jeszcze obiad nie gotowy no i nocka nie przespana.
No i pogoda do bani - a nad morzem podono ładnie - a u nas niby słonko jest ale wiatr taki zimny, że aż strach. No i wietrzyłam sie ( i Igę) tylko godzinkę :-[
 
Mati szybciutko zdrowiej :)
A u nas tak goraco ze nie mogłam pospacerowac :( dwa razy wracałam do domku po 30 minutach, bo sama nie mogłam wytrzymac, a co mówic dziecko. Dopiero po 16 w cieniu posiedzielismy dłuzej. Ale skwar :P :P :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry