Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Karola a wczoraj o nich myślałam, nawet mężowi opowiadałam o niej i jej dzidzi
jejku mam nadzieje że z kruszynką wszystko bedzie dobrze !!!
Modle sie i trzymam kciuki!!
Ja rzadko zaglądam do styczniówek - ale teraz prześłedziłam cały wątek - mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Większe szanse mają na przeżycie 6 niż 8 miesieczne dzidzie - tak gdzieś czytałam i osobiście znam osobę, która urodziła będąc w 6 miesiacu i dziecko jest całe i zdrowe - i w niczym nie odstaje od rówieśników. MUSI BYĆ DOBRZE :-*
Właśnie ktoś od DziOObka napisał że chłopak jest silny i nie grozi mu żadne niebezpieczeństwo !!
Jejku to taka kruszynka ale na pewno bedzie z nim wszystko dobrze!!
Strasznie sie jakos zestresowalam czytajac historie dzioobka..... chyba musze sobie odpuscic na jakis czas net....
Rybko, zmien mi prosze termin na naszej liscie na 21 luty...
Misia u niej był to niepełny 25 tydz ciazy tak jak pokazuje jej suwaczek chyba wczoraj urodziła !!
Mamy koniec wrzesnia a miała w styczniu urodzic to tak jakbyśmy my miały w październiku urodzić !!
O Boze, jak ja sie boje takich sytuacji...jak sobie pomysle, ze mogloby mnie spotkac...juz mam obsesje...jak tylko poczuje jakies uklocie w brzuszku, albo, ze robi sie wilgotno w bieliznie to lece pelna strachu do toalety, zeby sprawdzic....Dziewczyny musimy byc dzielne. Trzymam kciuki za Dzioobka i Malenstwo!
ja przezylam szok....jak (wybaczcie okreslenie) zobaczylam przezroczystego gluta.... ciagnacego sie.... chyba kolo 12 tyg bylam myslalam ze czop mi odpadl jakis do tego uplawy myslalam ze sa wodami plodowymi z czym zreszta do gina polecialam.....oczywsicie wszytsko w porzasiu bylo.... a te glutki to naturalna sprawa....szkoda tylko ze wcezsniej nie wiedzialam o tym bo cale popoludnie przelezalam z bolacym brzuchem z nerwow.....widzialam juz najgorsze sceny......
ale czlowiek sie nakreca sam...ech
Ja też sie szybko filmuje na maksa, czekałam na II trymestr bo wyczytałam że ryzykoporonienia spada o 60% ale i tak co chwile
mnie coś niepokoi a to upławy, a to cisza w brzusiu itp. Zauważyłam jednak że upławy ustępują póki co od rana cisza nic a nic nie mam
hmm czyżby to była siła podświadomości ?