Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja ze ślubu cywilnego mam dwa zdjęcia, bo fotograf był do gdzieś. Zrobił same takie zdjęcia, że szkoda gadać,lepiej nic nie gadać, to się da określić wyłącznie jednym mianem - MASAKRA. Bo powiedzcie mi, kto robi pannie młodej zdjęcia oczu? Lub samej sukni?
Iza... troche krecilam sie przy fotografach, jeszcze niedawno...
I takie zdjecia, o jakich piszesz sie robi....
Tylko u nas jest to jeszcze malo popularne i jak widze trudne do przyjecia...
ja akurat uwielbiam wlasnie takie rozne wyrywki... no pod warunkiem, ze sa one uzupelnieniem zdjec "klasycznych"...
Zreszta ja mam chyba jakies inne podejscie do zdjec ;-) Zboczenie "zawodowe" i tyle:-)
Nie znosze takich typowych zdjec slubnych , zwlaszcza z zakladu fotograficznego....
Zdecydowanie wole cos bardziej pojechanego:-)
A moje ulubione zdjecie slubne przedstawia tylko dlonie mlodej pary:-)
Kira, czy Ty jesteś fotografem? To twoje zdjęcie. Tez mi się marzyły takie "odjechane" zdjęcia. Nawet znalazłam zakład, który w tym się specjalizował ale mało jest entuzjastów niekonwencjonalnych zdjęć, bo zakład padł. Zmusiliśmy fotografkę do robienia zdjęć innych niż wszystkie... ale nie bardzo jej to wyszło.
Nie jestem fotografem :-)
Zazwyczaj stalam po drugiej stronie obiektywu :-)
Wiec znalam fotografow... z jednym jezdzilam na sluby jako asystent, a potem doradzalam przy obrobce zdjec :-)
A jesli pytasz o to zdjecie w avatarku, to nie ja robilam :-) Ja tylko prezylam sie przed obiektywem :-)
A ten znajomy fotograf robi wlasnie takie dosc niekonwencjonalne zdjecia... jak ktos bedzie chciaL, to moge dac namiary :-)
Basiu i Arku slicznie wygladaliscie, a ze zdjecia nikt by nawet sie nie domyslil ze jestes w ciazy. Jeszcze raz gratulacje. Aska super zdjatka, dawno braliscie slub? Pewnie pisalas gdzies wczesniej, ale nie moge sie doszukac.
Poszperam w komputerze, moze znajde jakies swoje, to za chwile wkleje.
Ja też nie miałam zdjęć ze ślubu w żadnym studio tylko w plenerze w parku i w zameczku gdzie było wesele
a ja jeszzce dosc uchachana byłam w tym dniu w ogóle stresa nie miałam i na każdej fotce banan na buzi jest u mnie
na maksa Kurcze musze je skopiowac na CD i wam kilka przesłać !! Chociaż mam motywacje!