witajcie moje kochane ja niestety dalej dwa w jednym , ale od wtorku wieczor bylam z moim synem w szpitalu , bo on bawil sie ze szwagierki psem i ten go niechcacy ugryzl i to sie zakazilo i moje biedactwo musialo lezec pod kroplowka a ze to bylo pod na luku brwiowym bylo to dla lekarzy niebezpieczne i dlatego zostawili nas w szpitulua w srode wieczorem wyladowalam na porodowce bo mialam bole ale okazalo sie , ze byly tylko dwa na polgodziny i to w 38 tygodniu jest normalne a pozniej sie uspokoilo no i dzisiaj o 11 wypuscili nas , bo juz maly jest w porzadku takze moje kochane my jeszcze dwa w jednym a jak cos sie bedzie dzialo to dam znac