reklama

Lista Majoweczek

według moich obliczeń termin przypanie na 29.05.2008. Zobaczymy czy ginka potwierdzi...

Zreszta, termin terminem, a dzieciaczki i tak pojawia się wtedy kiedy uznają to za słuszne :-)
Dobrze by było żeby nie robiły zbyt dużych odchyleń ani w jedną ani w drugą strone od planowanej daty porodu ;-)
 
reklama
według moich obliczeń termin przypanie na 29.05.2008. Zobaczymy czy ginka potwierdzi...

Zreszta, termin terminem, a dzieciaczki i tak pojawia się wtedy kiedy uznają to za słuszne :-)
Dobrze by było żeby nie robiły zbyt dużych odchyleń ani w jedną ani w drugą strone od planowanej daty porodu ;-)
Ha, o tak swiete slowa... Ja w pierwszej ciazy mialam termin na 29 pazdzernika, a poczekalam sobie na szanownego pana Leonarda do 3 listopada... :cool2:
 
Mój pierwszy syn tez urodził sie po terimnie - 2 dni co prawda, ale zawsze...
Pamietam jak moja frustracja rosła z każdą chwilą kiedy minął termin, Dobrze że to były tylko 2 dni bo nie wiem jak wytrzymałabym np 2 tygodnie - a przecież tak też się zdarza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry