witajcie
dawno mnei tu nie bylo,ale to z powodu ogromu pracy
witaj dafnez,daj Tymkowi 3 miesiace,po tym czasie bedzie juz co nie co rozumial po angielsku i wyrazi swoje podstawowe potrzeby:typu siku,pic,jesc,ze cos boli...a byc moze bedzie rozumiał wiecej :-)
wiem to z doswiadczenia,bo moja trojka dzieci tez to przechodzila
my mieszkamy w Norwegii,wiec powiem cci,ze dzieci naprawde szybko sie ucza!

i nie ma co sie martwic,jedyne o co mamy sie martwic,to to by dzieci w domu uzywaly j.polskiego,by im nie zanikla chec porozumiewania sie nim

nas pouczyli w przedszkolu bysmy w domu mowili po polsku,by dzieci ogladamy polska tv,wiec mamy polska
moje dzieci na szczescie mowia po polsku w domu,choc od czasu do czasu jak sie bawia slysze jak mowia po norwesku,ale to tyczy sie najmlodszych Hani i Gabriela,tazke na nich musze miec oko ;-) zas najstarsza ma problem z polską odmianą,bo norweski jej nie ma,ale nie jest zle :-)
Kathe a karmisz piersia? bo jak tak to do 6 miesiecy nie musisz malemu nic podawac,dopiero potem stopniowo ziemniaczek,marchewka,wszystko osobno po kolei
zas jak podajesz kartonowe mleko to juz po 4 miesiacu mozesz wprowadzac jedzonko
kurcze jeszcze pamietam
Eliza jak tam u ciebie? jak Mikolaj? przystosowal sie do nowego miejsca do spania?
wzielam sie za kopytka,wiec znikam do kuchni