Witam Was dziewczyny i zazdroszcze dlugich weekendow, niestety mnie to nie obowiazuje :/
Witam nowe listopadowki, fajnie ze jestescie

Ja ogladam Was co dziennie, ale nie mam za bardzo czasu sie udzielac. Wlasciwie to na nic nie mam czasu :/ Praca mi zajmuje duza czesc mojego tygodnia. Moze w koncu szepne komus o ciazy, to jakos bedzie inaczej

A tak w ogole to u mnie wszystko ok, brzuszek rosnie, juz jest sliczny

Nie czuje mdlosci, apetyt mam duzy ale chyba dzidzia duzo potrzebuje bo mnie kilogramow nie przybywa az tak duzo, przynajmniej nie w udach pupce itd

Piersi staly sie mniej wrazliwe, podrosly troche, zrobily sie ciezkie, ale teraz tylko brodawki ulegaja zmianie i to tez troche boli.
Ale ogolnie jestem bardzo zadowolona z ciazy, juz sie nie moge doczekac narodzin dzidzi mojej, a pozniej kolejnych dwoch kreseczek na tescie
Ostatnio snilo mi sie, ze urodzilam synka, ale przez sen rozmawiam z coreczka
Jakis czas temu mialam duzo stresow i martwilam sie o moje malenstwo, zeby wszystko bylo dobrze a moja coreczka mi powiedziala "Mamus, jestem taka silna" i sie obudzilam

To nie bylo jak zwykly sen, bardzo mile uczucie
Pozdrawiam Was serdecznie, odpoczywajcie i relaksujcie sie, a ja tym czasem pojde sie szykowac do pracy... :-(
Milego dnia