witam się w kiepskiem humorze
ehhh co za dzień ... jednak noc była gorsza :sick:
chyba wszystkie miewamy ostatnio gorsze nocki.,..
Kajunia co się dzieje?
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
witam się w kiepskiem humorze
ehhh co za dzień ... jednak noc była gorsza :sick:
kebab![]()


;-) No cóż takie duszne dni też są potrzebne ;-):-)


Palce mam juz jak biedronka.... bbuuuu....
Co nie znaczy, że przez godzinę nie było mojego autobusu, wręcz przeciwnie, bo sprzed nosa odjechały mi trzy. Ale ja w mojej "mądrej" głowie ubzdurałam sobie, że mam jechać autobusem, który tą trasą nie jeździ, nie jeździł i pewnie nigdy nie będzie jeździł!!!! 




Ale już mi przeszło. :-)ide prasować.......;-(;-( nienawidzę tego robić;-( ale mam taki stos że chyba cały dzien mi zejdzie;-( ale moja mamusia przyjeżdzą może sie zlituje jak zonbaczy jaka zmęczona jestem:-)

czesc mamuski
ja na poczatku mialam nieprzespane noce przez wstawanie co 1,5h na siusiu... teraz sie juz przyzwyczailam i budze sie wypoczeta (ale nadal latam do kibelka co 1,5h). No ale nie jest tak u mnie kolorowo.... Jak wstaje za kazdym razem to stekam z wysilku... po calej nocy dzis czuje tylko bol w nogach. Tzn od bioder do kolan mam uczucie jakby ktos mi wpierdzielil a teraz boli. A niby w nocy odpoczywamy![]()
pogoda u mnie jakas dziwna, niby slonce ale zimny wiatr, no i daleko, daleko chmury jakies burzowe. Bedzie lało....
Moj szkrab kreci sie praktycznie co 4-5h. Gdzies wyczytalam ze w tym "wieku" maluchy spia po 20h, maja juz marzenia senne itp. a reszte dnia bawia sie. No moj i cio niektorych z Was kochane to chyba na odwrot, he he he... spia malo a 20h szaleja. Ja praktycznie ciagle czuje jak cos mi wypycha z prawej strony, to z nowu sie chowa, albo walnie mamcie w pecherz albo w plucka, bo az czasami tchu mi brak
no nic ide na sniadanko a po godzinie z nowu klucie w paluchaPalce mam juz jak biedronka.... bbuuuu....
no milego kochane!
Hmm, najczęściej spotykam się z tą pisownią, a Wikipedia pisze:
"Kebab (kebap) - potrawa kuchni orientalnej. [...]
W Polsce słowo kebab oznacza zazwyczaj döner kebap..."
I wiecie co wydaje mi się, że pisownia kebap jest poprawna w pewnym znaczeniu i bierze się z obcego języka pewnie tureckiego.;-)
Ok ale sie nie zagłębiam, nie czepiam i zresztą nie na temat.


Pisze sie kebap,bynajmniej mój Istanbul sie tak nazywa,i jest franczyzną tak zwaną czyli siecią,założoną przez Turka.;-)Ale czesto spotyka sie pisownie kebab.Women, może zadam głupie pytanie, ale co tam może mnie nie wyśmiejecie. Jaka jest prawidłowa pisownia- kebab czy kebap, bo z obiema się spotkałam i sama nie wiem.
![]()