reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

Mirka ogromne gratulacje!!!

Pati dla was serdeczne życzenia, oby przez następne miesiące nie było żadnych problemów, z oczkami, ani innych.

Anulka jak Ty przeżyłaś to pięciogodzinne rozstanie z synkiem? Hmm... Kunkiewicz coś o nim słyszałam, ale nie pamiętam już co :sorry2: może to i lepiej.

Misia witaj. Dobrze, że Wikowi udało się wypróżnić, a wanna, fajne miejsce sobie wybrał ;-) Życzę wytrwałości z mężem.

Pati, właśnie, wiesz coś więcej co u Moniki, jak sobie radzi?

My tak trochę w niepewności żyjemy, bo mój mąż najbliższe weekendy ma pozajmowane i będzie w Wałbrzychu na próbach i koncertach. I tak nam się marzy, żeby synek nie miała zamiaru rodzić się w weekend, a najlepiej jakby się urodził na spokojnie 3 grudnia :tak:
A dziś dostaliśmy zaproszenie od kumpla z W-cha na winko z okazji Jego 30 urodzin. Tylko ta data nie bardzo nam pasuje, bo to właśnie początek grudnia. Bardzo żałuję, że nas tam nie będzie :-( bo nie ważne czy będę po czy przed porodem to nie ma szans na wyjazd.
 
reklama
Melduję sie w domu
Nie napisze za wiele,ledwo zyje.
Jutro postaram sie napisac i nadrobic
Malutki zdrowy i duzy
4200 i 63 cm przyszedł na swiat w niedziele o 8.55

Do jutra kochane
 
Olpa ty to kurde mialas blyskawiczny porod - jak ja bym tak chciala :tak: ale ja nie rodzilam poprzednio 2 wiec raczej nie mam szans :-p ja tam czekam na wody albo skurcze regularne co 2-3 min, inaczej nie bede pewna, bo jak bym miala jezdzic do szpitala i sprawdzac za kazdym razem czy to juz to, to prawdopodobnie co druga noc bym spedzila w szpitalu :baffled:

Women super ze juz jestes w domciu i z malym wszystko w porzadku ;-) :-) zycze abys jak najszybciej doszla do siebie !!!

a ja tam juz jestem po kolacji i goracej kapieli siedze juz sobie w pizamce :-) ah moglabym tak caly dzien lezec w wannie :-D chociaz moja dzidzia chyba nie lubi, bo strasznie mi sie brzuch wtedy napreza i z kazdej strony brzucha wystaje kawalek cialeczka
 
dziekujemy,dziękujemy...:-):-):-);-):tak:
nie mam ostatnio czasu na nic
jak zabieram się za nadrabianie co u Was to albo pora karmienia,albo po młodego do szkoły,albo
no właśnie....
malutki jest grzeczny
za to starszy w szkole rogi pokazuje
zeszyt z uwagami puchnie w zaskakującym tempie
musimy się bardziej przyjrzeć tym zapędom i poświęcić młodemu więcej czasu bo chyba pragnie zwrócić na siebie uwagę
hm...
w sumie na każdym kroku mówimy mu i dajemy odczuc jak jest dla nas ważny i że kochamy go tak samo mocno jak malutkiego Marcela
no ale jak widać coś się w jego 7 letniej głowie dzieje:sorry2::-(

także przepraszam ze nie na bierząco jestem ale myślami i duchem zawsze z Wami:-):-)

dobra spadam bo mąż wzywa:cool2::cool2::cool2::baffled:
 
marthusia gratuluje :-)

mirka rowniez gratulacje:-) szybko wychodzisz do domku:tak:

pati gratuluje miesiecznicy :-)

women witaj spowrotem , ale duuze dziecko:-)

wisienka co do skurczy to te normalne bolaly ale nie umiem okreslic czy mialam krzyzowe czy brzuszne, chyba brzuszne;-) a co do partych to bolaly jak cholera kiedy nie parlam- wtedy az sie cala trzeslam, ale jak moglam juz przec to bylo spoko- duza ulga:tak:


My dzis zaliczylysmy pierwsza wizyte u lekarza- w poradni preluksacyjnej, potem byl malutki spacerek i mala spala 4 godziny po spacerze:szok: normalnie jutro pochodze z nia na balkonie to mi usnie :-) wozka jeszcze nie mamy:-( moze za miesiac jak kasa bedzie sie uda:-(
 
reklama
Cześć dziewczyny. Nietety nie mam czasu na czytanie. Starałam se nadrobić, ale nie mam kiedy:-( Padam z nóg... mam w domu mamę po opercji i wiecznie głodne rozdrażnione dziecko.... Mała ma prawdopodobnie skazę białkową... wygląda jak biedronka, ma całą buzię w krostkach. Jedyne co mnie pociesza, to to, że wróciłam już do wagi sprzed ciąży:-)

Women ale masz faceta. gdzie on sie zmieścił w tym małym brzuchu:szok:

Mirka gratulacje:-)
 
Do góry