reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

dzień dobry:-)
Lilka niezłego czadu dałas z tym szamponem:-) heheheh
Larvunia i jak nocka???bezkolkowo mam nadzieje
Kathe a u Ciebie jak? nie było koleczek prawda?????
Jagoda jak po masazu:-)?? ja na mojego się wczoraj wkur.. więc masażu nie było :-)

a ja wprowadzam noworoczne postanowienia:-) juz 2 noc Kapik zasypiał w łóżeczku!:-) i słuchajcie udało się:-) co prawda śpi tam tylko do karmienia czyli do ok. 3:-) bo potem już go biore do nas bo i zasypiamy z cycojadem:-) także super oby tak dalej..:) wcxoraj niesttey torszke popłakał no ale cóż :( musze go oduczać spania ze mną... narazie to jest tak że ja leżę w łóżku i gadam do niego jak zaczyna się krzywić:) żeby czuł że jestem i chyba pomaga bo usypia:)

to pierwsze noworoczne postanowienie:)

stukam sie kaweczkę ale chyba nikogo nie ma:)
 
reklama
Hej Mamcie:-)
Sabinko ja stukam się rumiankiem:-D
Bedzie dobrze z tym spaniem Kapika nauczy się zobaczysz:tak: My na razie śpimy razem, ale też myśle o przeniesieniu Blanki do swojego łóżeczka.

Niestety masażyku nie było, bo mojemu R. się nie chciało ale dzisiaj mu nie daruje:-D

Blanulka zasypia właśnie w bujaczku a mi już noga zdrętwiała od bujania jej. Idziemy dziasiaj na drugie szczepienie, tylko nie wiem czy jest całkiem zdrowa bo czasem pokasłuje, muszę spytać pediatry.

Zmykam coś porobić w domku póki śpi, chociaż znając życie pośpi z 15 min i to będzie na tyle...
 
dziendoberek :-)
wlasnie co wstalam... maly jeszcze spi...
nocka spokojna :tak::-D 24.30 cycol i zmiana pieluszki, pozniej o 3.00 i ok 8.00 :-)troszke pojekiwal mi przy cycoleniu, ale pryknol sobie pare razy i bylo dobrze... hmmm... ale nie czekalam az zacznie mi plakac i miec bole, od wczoraj podaje mu przed kazdym cycoleniem ten lek infacol. moze dziala dlatego maly dal w nocy pospac.... no nic, wazne ze bylo dobrze :sorry2:
jagoda zmien noge jak dretwieje :-p:-D
sabina moj smykus spi roznie, jak ma bole to z nami a jak jest wsio oki jak dzisiejszej nocy to w lozeczku :tak:
lilka , kathhe jak noc??
 
Dzien dobry

Sabina ja sie stukam herbatka :-D:-D mam nadzieje ze jeszcze ktos dolaczy bo teraz posiedze sobie troszke na kompie, maly spi - zasnal na sofie jak odkurzala, az nie moge uwierzyc :szok: nigdy nie spal mi sam na sofie , chyba musze czesciej uzywac odkurzacza hahah :-) ;-)
ja czekam, bo za dwie godziny mam wizyte ze sluzby zdrowia, jestem ciekawa ile ten moj maluch juz wazy, stawiam na cos miedzy 4,100 - 4,200 :-) zobaczymy

kathe, larvunia jak tam nocka przespana? mojemu ok 23 cos sie zaczelo, ale tatus ponosil na raczkach, mama dala infacol a potem cyca i jakos usnal ok 24 i spal do 4, potem do 7 to spal ale caly czas cos pojekiwal sobie i gadal sam do siebie to mi ciezko bylo spac, tatus tez nie wyspany :sorry2: a o 7 znow mu dalam infacol, pomasowalam brzusia i gazy z kupka takie poszly ze ho ho :-p :cool2:

mam nadzieje ze to jednorazowa kolka, bo wczesnej sie nie zdarzalo :no: dostal pewnie przez to ze mamausia zjadla smazone kawalki piersi z kurczaka na ostro w sosie paprykowo-pomidorowym, czyli zjadlam wszystko to czego nie powinnam jesc :-p :cool2:
 
a mój mały śpi od 9:-) ja normalnei nie poznaję synka...od kilku dni ma tak że pobawimy się na mcie potem poleżymy na leżaczku i oczywiście pogadamy..:-) a potem od zasypia szybciutko oczka sie mu kleją że szok...:-) chyba wciąż odsypia wesele i sylwestra:-) hehe

Wisienka mój też czasami przy odkurzaczu zasypia:-) heh
Jagoda to powiedz meżusiowi żeby dzis nadrobił weczorajszy brak masażu;-) hehhe
Larvunia no to extra ze pospał Marcelek:-) gdzie masz kaweczke:-)?
 
sabina mam zakaz kawki ad misi :sorry2:;-):-D siedze przy herbatce :sorry2:
moj maly nadal spi.... co jest grane :-):-):-) jaka fajna cisza w domu :sorry2:
wisienka ale zarlok z Ciebie... :-) hehehe... zartuje, ale uwazaj na swoje malenstwo :sorry2:
 
to już tylko ja tu z kaweczka zostałam:-) kurde... ja chyba dziś na spacerek się wybiorę z małym -4 u nas ale pięknie słoneczko świeci ale tak tylko przed domek się z nim przejde bo mi się nie chce nigdzie chodzić dalej :-) ale jak się obudzi:-)
 
larvunia wiem, wiem hehe ale to wina tatusia, bo on wczoraj gotowal i chyba za duzo pieprzu nasypal :sorry2: jak bym nie zjadla to by pomyslal ze mi nie smakuje, i wiecej by niechcial gotowac wiec nie mialam wyjscia :-p
 
Witam po przerwie.

Już wiem co u Was i wiem co pisać, o ile mi Tymek pozwoli.

My wczoraj mieliśmy księdza na wizycie duszpasterskiej. Był u nas bardzo sympatyczny ksiądz (u którego byłam u spowiedzi po 12 latach przerwy, ale to dłuższa historia :rolleyes2:). Tymek też chciał z księdzem pogadać i trochę się denerwował, że Go mama uciszała ;-)

Women ja też mam krechę i to dość wyraźną, a sam brzuch jest ciemniejszy niż reszta ciała i mój mąż się śmieje, że mam brzuch jak u murzynki :-)
A co do skazy, to zauważyłam na szyi Tymka czerwone krostki, mam nadzieję, że to nie jest ta okropna skaza, i że szybko zejdzie.

Larvunia
współczuję z tymi kolkami. U nas czasem też pojawia się płacz i prężenie, wtedy sięgam po suszarkę do włosów. Kieruję na brzuszek małego delikatny, ciepły strumień powietrza i masuje brzuszek. Synek się wtedy trochę rozluźnia. Oczywiście robię to z głową, żeby nie poparzyć Tymka powietrzem. Żadnych leków na kolki jeszcze nie stosowaliśmy, bo Tymek jeszcze miesiąca nie skończył, a wszędzie napisane, że stosować po skończonym miesiącu.

Misia to nieźle wpieniłaś Igiego po kąpieli ;-)

Lilka ale jazda z tą drogą do Was, nie zazdroszczę.

Jagoda witaj po przerwie.

Kochane jak dużo kup dziennie robią Wasze dzieci? Mój Tymek robi jedną za drugą, z każdym bąkiem doda coś ekstra do pieluchy. My nie nadążamy z przewijaniem, a On ma pupę czerwoną i bolącą. Juz nie wiem co robić :sorry2: oczywiście o wietrzeniu nie zapominamy, ale szkoda mi synka, bo się męczy. Na początku smarowałam Sudokremem, ale jakoś słabo wypadł, później Bepantenem, raz na jakiś czas używaliśmy zasypki Alantan. Dzis w desperacji sięgnęłam po Tormentiol, chociaż słyszałam o dość poważnych skutkach ubocznych.
 
reklama
women..ja mam też jeszcze delikatny ślad po kresce,choć już prawie niewidoczny:tak:
na solar możesz śmiało śmigać, kumpelka moja miesiąc po cesarce zaczęła chodzić i wszystko ok
karmienie piersią też nie przeszkadza w opalaniu;-)

misia..niezła akcja z szamponem
Iggy miał podwójne kąpanko:cool2:

czołem Mamusie:-)
ja ostatnio nie mam czasu na nic
słaba organizacja wkradła się do mnie
i doba jest dla mnie za krótka

czytam co u Was w miarę na bierząco
takze duchem jestem z Wami:happy2:


 
Do góry