elbra myslisz ze to zeby??
zla ze mnie matka... zostawialm go jak plakal, bo myslalam ze go zaraz wytrzese ze zlosci.... :-( masakra. Wyszlam, policzylam do 20stu, wzielam pare glebszych oddechow i wrocilam do niego dalej tulic i glaskac.... Ale sie darl jak mnie nie bylo.... masakra. Teraz juz sie uspokoil, lezy i misia po glowie bije.... noga
... ide herbatke zrobic...
zla ze mnie matka... zostawialm go jak plakal, bo myslalam ze go zaraz wytrzese ze zlosci.... :-( masakra. Wyszlam, policzylam do 20stu, wzielam pare glebszych oddechow i wrocilam do niego dalej tulic i glaskac.... Ale sie darl jak mnie nie bylo.... masakra. Teraz juz sie uspokoil, lezy i misia po glowie bije.... noga

... ide herbatke zrobic...
chyba masz zamiar poszalec jak wizyte miałas u gina
...jak co roku. To juz u niego tradycja. Wraca ok 15.00-17.00 pijany i idzie spac. Wstaje wieczorem na szczescie chetny na wyjscie gdzies, ale w tym roku nigdzie nie idziemy. W sumie w tamtym roku tez nigdzie nie bylismy. No ale jeszcze nie jeden rok przed nami i nie jeden bal :-) 