reklama

Listopad 2008

Witam listopadowe mamusie :-) już jestem szcęśliwą mężatką i teraz po tygodniowej nieobecności tutaj mam sporo zaległości do nadrobienia/nadczytania :happy:
Pozdrawiam i zabieram się do czytania ;-)
 
reklama
Witam dziewczyny po przerwie.
Właśnie przeczytałam zaległe posty. Trochę tego było.
Przede wszystkim najlepsze życzenia dla Martynki i Dombar z okazji ślubu. Oby Wam się wszystko ułozyło tak jak sobie wymarzyłyście:tak:.
Pozdrawiam Was wszystkie, szczególnie te z mniejszymi i większymi kłopocikami. Damy radę.
Może później napiszę coś więcej, ale na razie muszę zjeść i odpocząć.
Pozdrowienia dla wszystkich.
 
Cześć dziewczny! Na poczatku gratuluje nowożeńcom czyli Dombar i Martynki oby wasze drogi były usłane różami. Nie to co moja droga. Ja dzisiaj byłam na rozpoczęciu roku szkolnego z moim synkiem o dziwo juz nie moze sie doczekac kiedy pojdzie do szkoły a myslałam ze niechce isc bo ostatno narzekał ze go cos boli jakby miał sie rozchorowac a dzisiaj odmiana .I od jutra przez 10 miesiecy do szkółki gnac bedziemy.Mnie ostatni plecy bola i nic na ten bol nie pomaga, katastrofa i mała ciagle na pechez cisnie co chwile w ubikacji siedze. jutro mam wizyte u gina i nerw jak zwykle są. Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze choc wyniki mam nieciekawe.Pozdrawiam wszystkie listopadowe mamy.
 
Witam!

Przede wszystkim ogromne gratulacje dla Martynyag i Dombar z okazji ślubu. My dopiero po narodzinach maleństwa mieszkaniu i tp.;D więc jeszcze trochę czasu zostało. My dziś rozpoczelismy ostatni miesiac pracy ale kurde maly dokucza mi coraz mocniej ... musze czesto wstawac od biurka i ta cholerna klimatyzacja to tez nic dobrego bo jak tylko wyjde na powietrze to jestem mokrusieńka... ble... na szcescie od jutra przychodzi kolezanka na moje zastepstwo wiec hulaj dusza;D... Buzka
 
Witam
Wszystkiego najlepszego dla Dombar:tak:
nathaliep wiem coś o tym mi tez się już niechce chodzić doo pracy:dry: ale co poradzić musiałabym w domciu pracować a nie jestem pewna czy by mi się to udało:sorry2:
sweetmagda witamy w naszym gronie, zaglądaj często:happy:
monik trzymamy kciuki wszystko będzie dobrze a czas napewno szybko przeleci i będziemy w domuz maluszkami:-)
Celcia słodkie zakupy:-) ja jeszcze nie kupiłam żadnej karuzelki... chyba już czas się za tym porozgladac:-D
Aneta jak w nowym M... uporałaś się już z bałaganem
Lunia jak po podbojach Pragi no i czekamy na relacje Madzik, yrochę Wam zazdroszczę tych weekendów chętnie bym gdzieś pojechała ale mój M odrabia sobotnie dyżury w pracy:baffled: i z wyjazdu nici......
Ja się czuję jakoś słabo puchną mi nogi, boli kręgosłup i spać nie się chce przawie cały czas:zawstydzona/y:
nic zmykam popracować...
 
reklama
Czesc dziewczyny :-)
Ja dopiero od wczoraj w domu.....
Niestety jeszcze troche czasu uplynie zanim zapanuje tutaj ład i porzadek :sorry2:
Od wczoraj znowu jest ekipa, teraz tez na nich czekam - zakladaja drzwi i jeszcze pare drobnych rzeczy jest do zrobienia......
Problem polega na tym, ze teraz jestesmy tutaj na miejscu.....a co za tym idzie Kuba utrudnia znacznie prace ;-)
Tak wiec jeszcze troszke.....licze ze do konca tygodnia zapanuje nad tym wszystkim :tak:
A poza tym nic sie nie zmienilo....skurcze nadal sa i inne nieprzyjemnie dolegliwosci rowniez :dry:
TAJCHI - pytalas kiedy mam czas na pisanie takich "wypracowan"......dobra organizacja i podzielnosc uwagi to podstawa :-p...Codzienne ogarnianie mieszkania zajmuje malo czasu jesli robi sie wszystko na biezaco - ja jestem na wychowawczym.....jak Kuba ma drzemke automatycznie czasu wiecej.....No a nawet jak teraz mam duzo pracy z nowym mieszkaniem.....to robie sobie przerwy bo inaczej nie dalabym rady ;-)
Poza tym ja nie mam we Wroclawiu zadnej rodziny bo nie jestem stad - to tez daje wiecej czasu:sorry2: A podczas mojej obecnosci na forum nauczylam sie bardzo szybko tutaj poruszac :-D
DOMBAR - najlepsze zyczenia na nowej drodze zycia :-)
No wlasnie - dziewczynki jak tam po weekendowych wojazach???
I jeszcze witam serdecznie wszystkie nowe mamusie :tak::-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry