Antila
30-tki , przyszłe mamusie
Witam:-)
Anetko taki remont to duże wyzwanie i w sprzątaniu nie ma końca. wiem coś o tym
Ja mam rozgrzebany pokój dla małej a kurz roznosi się po całym mieszkaniu.
Tajchi dla mnie najbardziej niestety liczy się ciężar wózka, Nie mam windy a na korytarzu nie mogę zostawić, bo brak miejsca. Więcej napiszę na wątku wózkowym
A Ty na jaki wózio czekasz?
Lunia nie rezygnuj z Pragi tam Ci się na pewno humorek poprawi
Izka ja też ostatnio bardzo lubię pepsi
Dzisiaj odebrałam wyniki i hemoglobina jest w miarę ok 12,1 hematokryt tylko trochę za niski 34,7
Madzik udanego wyjazdu życzę.
Jescze 3 godzinki w pracy i weekend:-):-):-)
Anetko taki remont to duże wyzwanie i w sprzątaniu nie ma końca. wiem coś o tym
Ja mam rozgrzebany pokój dla małej a kurz roznosi się po całym mieszkaniu.Tajchi dla mnie najbardziej niestety liczy się ciężar wózka, Nie mam windy a na korytarzu nie mogę zostawić, bo brak miejsca. Więcej napiszę na wątku wózkowym
A Ty na jaki wózio czekasz?Lunia nie rezygnuj z Pragi tam Ci się na pewno humorek poprawi

Izka ja też ostatnio bardzo lubię pepsi
Dzisiaj odebrałam wyniki i hemoglobina jest w miarę ok 12,1 hematokryt tylko trochę za niski 34,7Madzik udanego wyjazdu życzę.
Jescze 3 godzinki w pracy i weekend:-):-):-)
Zwłaszcza, że jak wspomniałam leżąca jestem
a mój Grześku w tym Afganistanie i wraca jak Bóg da na ostatni moment.Ahh te przesądy ... Na razie tfu tfu tfu Mała ok, ja też tylko już dość mam tego leżenia i samotności :-( A jak u was ze zdrówkiem ? Macie czasem tak, że wam serducho zaczyna tak grzmocić że hej ? ja mam nadzieję, że to od pogody i ciśnienia ... trochę się martwię.No i nie umiem się oduczyć spania na plecach,jak zasnę to od razu się tak układam heh. 

