reklama

Nasze listopadowe maleństwa

reklama
Niki super, mojemu też już coś idzie. Na razie nie wiem która bo językiem zasłania albo pluje mamie w oczy i nic nie widać ale już czuć pod palcem. Za to dzień marudzenia mam teraz nie chce zasnąć na drzemkę pośniadaniową :baffled: i albo to właśnie przez ten ząbek albo kupki nie może zrobić bo stęka cały czas :-(
 
U nas już "czuć" jak mały się nudzi przy piersi i jest najedzony to bach:szok:
Siedzi coraz lepiej i potrafi zająć się sobą:-):-D
teraz drzemie a ja w necie zamiast sprzątać:sorry2:
 
Właśnie się tak zastanawałam jak to będzie karmić jak się ząbki pokażą, czy czasem nie ciachnie od czasu do czasu i widze, ze bardzo możliwe:-D:-D ale chyba aż tak mocno nie gryzą co???
U nas dalej ślinienie, gryzienie wszystkiego co popadnie, dziąsła napuchnięte ale ząbków dalej ani widu ani słychu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry