• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

reklama
hejka:-)
a ja ledwo sie zwloklam z lozka dzis by zawiezc synka do szkoly:dry:a czuje sie potwornie bez sil...a to wszystko za sprawa remontu w domu...wzielismy sie za pokoj dla dzieci a za tym poszla i kuchna i inne rzeczy...juz razem z M mamy dosc..wrr...czekam na czas kiedy to juz sie skonczy:confused:
 
Czuje sie juz bardzo dobrze, dziekuje :) Katarek jeszcze mam ale jest do zniesienia :tak:;-)

co do kremiku to mialam dzis pisac. Jak dla mnie po uzywaniu go niecaly tydzien jestem ZACHWYCONA! rozstepy ktore wyszly mi na tyle lydek ZNIKLY!!!! :szok:
Na posladkach u gory zaczely juz znikac, zostalo mi duzoooo glebokich pod posladkami i na wewnetrznej stronie ud i napewno zajmie to troszku dluzej zeby znikly calkowicie, ale sa jakby plytsze :)
Na piersiach tez stosuje, te ktore byly plytsze znikaja, prawie ich nie widac, niestety na te glebsze bede musiala poczekac dluzej ale jestem pozytywnie nastawiona!
POLECAM NA 100% !!!!! a najlepsze jest to ze jak sie go rozsmaruje to odrazu wchlania sie w skore a nie tak jak balsamy zostawia tlusta skore i wyciera sie przy zalozeniu majtek czy spodni. ;-)
a ty juz zakupilas go i uzywasz? jezeli tak to co o nim myslisz?
Klaudzia
A co to za cudowny wynalazek? Jak się nazywa i gdzie go można kupić?
Znasz podobne cudo na celulitt? :-p
Wieeelllleee środków już próbowałam zarówno na jedno jak i drugie i żadne nigdy nie zadzialało!!!!! Fakt że teraz póki co rozstepy mi się nie robia - znaczy nowe, jednak mam stare z okresu dorastania jeszcze...
Czekam na szczegóły ;-)
 
hejka:-)
a ja mam caly czas remoncik w domu i nie za wiele czasu by do was zagladac a juz o pisaniu to wogole zapomnialam bo taka zmeczona wieczorami jestem:baffled:wiec moze zaczne od tego:widze ze moderatorki sie juz zadomowily:-Dwiec zycze milego,konkretnego i rozsadnego moderatowania no i wygranej w glosowaniu:tak::-D:zawstydzona/y::tak:ah...postaram sie jak tylko moge zagladac i cosik tam pisac...dzis mam pierwsza wizyte w nl tak napewno zdam relacje:-)caluski dla brzuniow i pozdrowionka:tak:
 
Mój remont się przedłuża przez czekanie na zwrot z reklamacji:wściekła/y: Czekamy już tyle na głupią szybę do witryny (przez to szafki nie można powiesić;/
No i na nowy TV też czekamy...
 
reklama
Jak na obronie zobaczą taką śliczną przyszłą mamusię to na pewno zdasz celująco:-)

No to ciężki ten Twój synek, mój w moim 32/33 tygodniu ciąży waży 1929g, ale jest długi 46 cm, chwalę się wszystkim jego długościom, bo to takie słodkie:-) dla mnie bynajmniej:tak:


Licze troszkę na łagodniejsze traktowanie, ale się okaże ;-)

Lekarka powiedziała, że mały jest już cięższy niż wskazuja normy, a co będzie później. Nie powiedziała mi ile ma cm. teraz 1.10 mam kolejna wizytę, ponoć ma robic dokladne pomiary.


Ja też czekam na meble - szafę i komodę, maja byc 23. Bo narazie to jesteśmy spakowani w kartony, bo po remoncie stare meble poszły od razu na rozbiórkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry