• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

reklama
To jak długo musisz czekać na meble?:szok: Jak mi powiedzieli, że z 2 tyg. będziemy musieli poczekać, to wydawało mi się, że to dłuuuuuuuuuuuugo

8-9 tygodni... jakbym wiedziala, to wcześniej bym zamówiła:tak: na meble kuchenne w ub roku czekałam 12 tygodni :rofl2: Adaptację mieszkania robiłam przez ponad pół roku :nerd: w porównaniu z czekaniem na dzidiusia to wcale nie długo..
 
Jejku strasznie długoooooo...mój T. dzwonił wczoraj do sklepu, to powiedzieli, że 'może coś da się załatwić w czwartek, bo jadą do producenta':wściekła/y:
kilolek - ja też już z 3 tygodnie czekam;/
pathanka - mi wczoraj koleżanka opowiadała, że też ma na roku ciężarną i jak ta bidula poszła na egzamin ustny, to baba powiedziała jej, że zamiast nóg mogła otwierać książki:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ja bym coś jej powiedziała (delikatnie mówiąc)
 
co by tu zrobić na obiad z mielonym....mhmmmm
zapiekankę z makaronem ;-)

makaron gotujesz, miesa podsmażasz z warzywami. odrobinkę sera żółtego. to wszystko późneij razem mieszasz (lub kładziesz warstwami) i zalewasz sosem (2 łyżki przecieru pomidorowego, 2 łyżki wody i 2 śmietany- doprawiasz do smaku)...
i zapiekasz ok 15/20 minut
;-)
 
A poprawkę też masz pisemną? Ja wolałam ustne egzaminy, zawsze można było cos ugadać mimo słabej wiedzy :happy2: tak na urok osobisty :sorry2:

No proszę ile my tu mamy studentów w brzuszkach nonono, uczcie się uczcie

A nooo chłopak i to dobrze, że sobie rośnie cały i zdrowy

Niestety poprawka tak jak i egzamin pisemna:-( Też lubię egzaminy ustne, od razu zna się ocenę i można coś wynegocjować;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry