reklama

Listopad 2009

reklama
Cze
czas leci szybko, że aż strach.
"Pocieszę" Cię trochę kikolku, bo u nas po tygodniu w przedszkolu Hanka dzisiejszej nocy dostała ataku szczekającego kaszlu - także witaj zapalenie krtani.:wściekła/y:Nic prócz kaszlu nie ma, chociaż tyle dobrego. Pogoda dokopuje, wirusy latają w powietrzu, więc nie jest dobrze.
Poza tym moje kobieciny trzymają standard i mają pomysły przyprawiające mnie o palpitacje serca.
 
Witajcie:tak:
u nas intensywny weekend:tak:wczoraj byliśmy u dziunki choc bałam się , ze nic z tego nie wyjdzie , bo Asia w piątek miała oczko zaropiałe. Na szczeście antybiotyk w kroplach pomógł od ręki.
Asia to już taka panienka , że szok:tak:nawet warkocz dała sobie zapleść
 
A Antek niedługo mnie przerośnie:-p dziewczyny, tak wysokiego 3-latka to chyba nie widziałam ;-)

I chciałam zaznaczyć że Alicja jest przesłodka, przemądra, przeradosna (jest takie słowo? :-D) Po prostu cukierek do schrupania :-) i tylko patrzeć jak zacznie siadać :tak:



Dziewczyny, wchodzę dziś do przedszkola a tam balony, dzieci poprzebierane:baffled: panie informowały o tym w piątek a Asi akurat w piątek nie było. Kurcze ale się wkurzyłam! Dobrze ze strój czarownicy z zeszłego roku jeszcze dobry więc szybko do domu i z powrotem do przedszkola. Potem bieg na autobus, Julka niestety z autobusu do szkoły sama ale miałam dobry widok na tą ulicę i widziałam że doszła do szkoły. Mam nogi w tyłku dosłownie.:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry