reklama

Listopad 2009

a ja się właśnie zmierzyłam w pasie. Czego się bardzo bałam, bo już 2 miesiące temu miałam 113 cmm. I wiecie co? Nadal mam 113. Jakoś strasznie wcześnie i ten brzuch wywaliło i z poczatku był ogromny w porównaniu z innymi, a teraz już drugi miesiąc stoi w miejscu
ja nie wiem ile miałam na początku ciąży więc teraz się nie mierzę. Ale brzuszek już coraz wolniej rośnie mi niż na początku :))
 
reklama
Cześć dziewczynki.Jeżeli chodzi o kremy to też używam perfekta mama na razie jest ok . Używałam też pharmaceris ale jest droższy tylko ten zapach zaczął mnie już drażnić.
 
a ja przed ciążą miałam jednego starego rozstępa i teraz zauważyłam że zaczyna mi się powiększać, więc już pewnie nic nie pomoże, ale ważne że nie ma żadnych innych. Tylko mi się nigdy nie chciało 2 razy dziennie smarować więc smaruję zwykle przed snem bo rano chce się szybko ubrać a nie czekać aż się dokładnie wchłonie :))
 
czesc dziewczyny!!! jestem zupelnie nowiutka na babyboom, tez ma termin na listopad-6. Czy wy tez lapiecie doly bez powodu bo mnie ostatnio toszke deprecha dopada...wiec postanowilam, ze podziele sie zalami

witaj! mnie też dopada, zwłaszcza jak jest zmienna pogoda. Co się dzieje? wyżal się :tak: od kiedy Ci brzuszek twardnieje?
 
Witajcie przyszłe mamusie.Katrenki -mi też od kilku dni twardnieje brzuszek...zaczelam sie martwic,bo wczesniej tak nie mialam.Dzisiaj najgorzej,co bym nie robila to mam twardy.Na chwile puszcza,ale zaraz znowu nie wiem skad i dlaczego robi sie jak kamien...W piatek mam wizyte,martwie sie.Mam nadzieje,ze to nic powaznego...
 
zaczelo sie tak z miesiac temu, razem z bolami podbrzusza, jestem w uk wiec lekarza nie widuje, mialam wizyte u poloznej w piatek i oczywiscie powiedziala mi, ze to normalne...w tym dziwnym kraju wszystko jest normalne...wkurza mnie to troche bo wiadomo pierwsza ciaza i nie wiesz czego masz sie spodziewac ...martwia mnie te bole w podbrzuszu pogarsza sie jak chodze, dzwonilam do szpitala bo tak mi poradzila polozna ale stwierdzili, ze jak nie mam skorczy to jest si...tez tak macie?
 
kartenki - wiesz - twardnienie brzucha to właśnie skurcze. MOże zadzwoń albo pojedź do szpitala i powiedz nie że twardnieje, ale ze masz skurcze! No wtedy chyba porządnie sprawdzą ??
 
kartenki - wiesz - twardnienie brzucha to właśnie skurcze. MOże zadzwoń albo pojedź do szpitala i powiedz nie że twardnieje, ale ze masz skurcze! No wtedy chyba porządnie sprawdzą ??
dokładnie!
zrób tak, bo inaczej to jeszcze gotowi Ci paracetamol wcisnąć (ich cudowny lek na wszystko :wściekła/y:) i odeślą do domu! a twardnienie brzuszka, jeszcze z bólem to nic innego jak skurcz! grozi przedwczesnym porodem! nie chcę Cię straszyć, tylko radzę jechać na emergency i powiedzieć, że masz skurcze i bóle brzucha!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry