reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

reklama
najpierw ty musisz urodzić :)) bo blokujesz nam kolejke. My jesteśmy kulturalne i czekamy na swoją kolej :)):-D:-D:-D

No i prawidlowo ;-):-D Musze ochrzanic Dziubaska i Martolinke bo sie wylamaly :-D

Kochane moje dziewczynki,
ja uciekam...
Nie mam dzisiaj weny tworczej na pisanie.
Ide pod prysznic i chyba spac. Nie chce mi sie nic. Kupilam dzis pare drobiazgow dla dzidzi i normalnie powinnam w nich dawno siedziec i ogladac z kazdej strony, ale mi sie nie chce.
Moze dlatego ze sie spodziewalam czegos innego po dzisiejszym ktg... Tym bardziej ze wczoraj poszalelismy troszke w lozku ;)
No nic, do zobaczenia, stawie sie tu jutro z samego rana, buziaki :*
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
wczoraj mialam mega dola,bo sie wyprowadzilam, a moj kot i 2 siostry (ktore i tak ja odchowalam) zostaly u niej. nie wytrzymalam i wieczorem pojechalam to siedzialam sama z nimi i ryczalam ponad godzine :zawstydzona/y:

ale dzisiaj rozmawialam z wlasciecielem mojego domu i jesli o niego chodzi to dom teraz jest moj i jak chce kota, to on nie widzi problemu, wiec dzisiaj moj kiciulek jedzie ze mna. na pewno ciezko przezyjemy (i ja i moj kot) rozstanie z pozostalymi dwoma, najchetniej zabralabym wszystkie, bo teraz jak mnie nie ma, to nawet nikt ich na dwor nie wypusci, bo wszyscy pracuja,i wszystkie spaly u mnie w pokoju....:confused2:
 
mi tez ich szkoda...
i pomyslec, ze wczesniej nie przepadalam za kotami,a le u mojego okocily sie 3 kotki( matka i 2 corki, z czego jeden byl uwazany za samca :tak:- chyba najbrzydszy kot na swiecie:-D ), prawie miesiac po miesiacu i z litosci pozwolilam siostrze wziac jednego. ona jak zawsze albo w pracy albo u chlopaka, albo w collegu i ja z nim siedzialam calymi dniami i sie zakochalam, to wzielam sobie tez jednego, bo pomyslalam, ze ciezko bedzie mi go zostawic. no a jak juz powiedzialam,ze sie wyprowadzam, to siostra stwierdzila, ze jej kotek sie przyzwyczail,ze ma towarzystwo i bedzie mu brakowac mojej niunki, wiec wziela jeszcze jednego. tylko ona jest bardzo egoistyczna i nie rozumie,ze zwierzatka potrzebuja troche wiecej niz pelnej miski :crazy:
 
reklama
A my po prostu kupilismy sobie kurczaka z rozna i kilka buleczek ;-) acha, jeszcze paszteciki - u nas w piekarni robia rewelacyjne!

Troche zdolowala mnie dzis ta informacja, ze w sobote na patologie, a potem moze cc. Ale teraz jak zaczynam o tym myslec to mam ochote ze strachu uciec na bezludna wyspe i trzymac moja malutka caly czas w brzuszku :-D i juz nie chce sie rozpakowac :no: i obojetnie czy przez cc czy sn :-D
chcesz chcesz.....:tak: wiesz jaki to czad jak mozna normalnie oddychac, ubrac skarpetki, przewrocic sie na lozku itp itd bo ja to juz zapomnialam jak to jest i teraz za kazdym razemnie moge wyjsc z podziwu....:-D:-D:-D
 
Do góry