Hej:-)
Ja już sobie odpoczywam niedzielnie..rano zrobiłam zakupy w Kauflandzie (wczoraj nie mieliśmy jak ich zrobić), potem Seba zaliczył spacerki, najpierw z Marysia na sankach, a potem z Martą w wózku;-). Po spacerku Marysia ładnie zasnęła..a ja mogłam spokojnie zrobić obiadek

Po południu Marysia jeszcze raz poszła z tatką na spacerek - będzie dobre spanko w nocy;-)
Kilolku, współczuję..mam nadzieję, że szybko Wam ten piec zreperują!!
Etna, pochwal się, co Martolinka dobrego zrobiła..narób nam kochana smaka

Po raz kolejny się powtórzę, zazdroszczę spotkanek i życzę miłego popołudnio-wieczoru
Martolince i
Dziunce!
Aga4444- wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i 100 lat!!Dla Ciebie specjalnie torcik;-)
Martolinka, to niezłe zakupy Was czekają!!!:-) kurcze ten czas leci, jeszcze troszkę i Alicja będzie z Wami:-), a dopiero ja przebierałam nogami;-)
Anawawka, Gosiulek, zdrówka dla Waszych dzieci!!!
Jagodowy Jacku, jak się udał spacerek do kościoła?:-)