Hejka
angun, ewika, i wszystkie inne wciąż nie śpiące mamuśki - było to tak:
Pewnie pamiętacie moje narzekania na forum na Małą, że taka nieśpiąca w nocy, a i w dzień nie najlepiej, nie umiała sama zasnąć, po uśpieniu wciąż się wybudzała, przespała max 3h ciurkiem, budziła się na jedzenie nocne. Generalnie można było się wykończyć. Wszyscy wokoło mnie pocieszali, że się to zmieni, ale czas mijał a zmian żadnych, sypiała w nocy jak noworodek, który potrzebuje dokarmiania. Szala się przelała, jak spędzaliśmy kawałek wakacji ze znajomymi z 4mies córką, która mimo, że na cycu, to spała po 10-12h. A nasza dostała tam jakiegoś szału i nie chciała spać wcale, o łóżeczku nie było mowy, musieliśmy ją brać do swojego łóżka, a że było wąsko, to spałam bez ruchu. A ona i tak budziła się co godzinę i non stop wisiała na cycu. Byliśmy wykończeni, zamiast wypoczywać, wieczorami co chwilę jak głupki biegaliśmy do niej, bo darła się jakby ją ze skóry obierali. Do tego noc nie przespana, w ciągu dnia jak zombie. Nadszedł dzień jej 9mies i powiedzieliśmy - DOŚĆ!!
Wprowadziliśmy 'trening spania' wg Tracy Hogg. Kiedyś miałam zdanie, że to drastyczna metoda, ale widocznie chwilowe koszty nie przysłoniły widoku długofalowych korzyści. Obserwowaliśmy ją i wnioski są takie, że ona nie umie być sama, nie umie się sobą zająć i nie potrafi się samodzielnie uspokoić, co jej dziecku wrodzone. Zaznaczam, że Mała cały czas jest na piersi. Cele były 3 - samodzielne zasypianie, niejedzenie w nocy i przesypianie całej nocy bez pobudek. Plan był taki - odłożyć ją, chwilę pobyć, zostawić, wyjść, wrócić, uspokoić ale nie na rękach, odłożyć, wyjść i tak w kółko wracać, dopóki nie zaśnie. Stosujemy metodę czasową 3-5-7, potem 5-7-9. Nie byłam do końca przekonana, że takie metody działają, ale DZIAŁAJĄ!! U nas - już 1 nocy Mała nie jadła bite 10h (pierwszy raz w jej 9mies życiu), a 4 nocy jak zasnęła ok.20.30 to obudziła się o 6.30 na jedzenie, a potem jeszcze zasnęła na 1.5h. I tak jest już przez kolejne 4 noce...
Jeśli macie jakieś pytania - walcie śmiało!!
Życzę wszystkim przespanych nocek :-)