Dziewczyny u nas od 2 jakiś kabaret z Frankiem, nic nie chce jeść, zrzucam to na zęby, bo mu wyszły 3 czwórki i jeszcze jedna idzie a wcześniej przy ząbkowaniu też nic nie jadl, ale ja zawsze jestem wtedy w strasznym stresie... Byli u nas wczoraj znajomi i Franek dostał dużo ubranek i wózek, cieszę się bardzo, tak na prawdę praktycznie wszystko mamy używane, tylko wyprawkę na początku mu kupowaliśmy i czasami dokupiliśmy jakieś pojedyncze ubranka.
Agalodz nie rozumiem takich ludzi, moja siostra miała kilka lat temu podobną sytuacje, ale tamci przeszli samych siebie, wykręcili nawet gniazdka i armaturę.
Niuniunia współczuję cioci, musiała się nacierpieć.
maggipka dobrze, że Amelka dzielnie to zniosła! Zuch dziewczyna!
Gola trzymaj się Kochana, wiem jak Ci ciężko! Dobrze, że Pola jest taka Kochana i daje Ci trochę teraz pospać:-)
Ponko jesteś niesamowita, kurcze, ja sobie nie wyobrażam studiować teraz przy Franku:-)
Ssabrinaa a Sami nie chce sam puszczać baniek, bo mój się zawsze denerwuje, że mu nie chcę dać
