Ja mam w drugą stronę z teściową bo mimo, że jej dwie córki poszły na l4 w 4 miesiącu i od tego czasu już tylko leżały, a ja nadal pracuje to nie ma dla mnie taryfy ulgowej. Jak zrobiło mi się słabo i bardzo źle się poczułam to powiedziała, że się zdarza i mam się tak nie rozczulać bo ciąża to nie choroba, a jak się położyłam to potem zapytała czy się należałam dość.
Tak więc tak źle i tak niedobrze ;(