Mama_32, ja juz pisalam ze Medicover tez ma swoje za uszami ale takich jazd jak opisujesz to nie ma. Ostatnio moja prowadzaca ginekolog byla na zwolnieniu: zadzwonili, zaproponowali zastepstwo w tym samym dniu lub dodatkowa wizyte u niej jak wroci ze zwolnienia. Nie zostawiaja czlowieka ot tak a wedlug mnie prowadzenie ciazy to jednak dosc szczegolny rodzaj wizyty, sa pacjentki z roznymi problemami i nie kazda ciaza jest fizjologiczna wiec standardy lux-medu pozostawiaja tu sporo do zyczenia.