reklama

Listopad 2015 :)

W moim szpitalu nie można być przy cc ze względów higieny, jest to operacja. Nie wiem czemu w innym szpitalu można a tu akurat nie, bardzo chciałabym, żeby mój mąż był przy mnie jakby się zdarzyła cesarka
 
reklama
U mnie w szpitalu podczas cc tez nie wpuszcza sie osob towarzyszacych. Ja to rozumiem i dla mnie jest ok. Maz poczeka na korytarzu i bedzie zwarty i gotowy do kangurowania :)
Mialam juz kilka znieczulen w kregoslup (cc i operacje kolan) - ot zwykly zastrzyk. Pamietam, ze nieco panikowalam przy pierwszym, bo nie wiedzialam co i jak bedzie pozniej, teraz juz luz. Niech znieczulaja, robia co trzeba i daja nam corcie :)
 
też chciałabym mieć przy sobie kogośbliskiego w razie cesarki, odpukać mam nadzieję, że uda się sn;) a mi ostatnimi coraz ciężej, zaczynam odczuwać lekkie zmęczenie tą ciążą - ani się schylić. dopadło mnie teżtakie uczucie duszności zwłaszcza jak się niewygodnie ułoże, np. na plecach; na lewym boku mi przechodzi, ale czasem już mam dość tego lewego boku :P albo dziś taki marudny dzień ;)
 
Tu jest tak ze przy znieczulaniu meza nie ma przy wyciaganiu dziecka jest gdy maly jest na swiecie myja go i szykuja badaja oddaja malucha tacie i tata idzie z nim do sali czeka tam na mame. Lekarze wyczyszcza poszszywaja i mama tez na sale. I to mi sie podoba tutaj ze maluszek odrazu bedzie z nami. W pl po cesarce dopiero na drugi dzien dali mi corke :(
Wiadomo ze nogi sparalizowane przez pare godzin wiec tatus zajmuje sie maluszkiem. Co mojego meza juz przeraza :)
 
Teraz nie mam wcale ale tak około 7-8mialam wcześniej zanim zwiększyłam dawkę magnezu. Nie powinny być częste i regularne

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka
 
hej. u mnie też gorąco i też zaczyna mi doskwierać już ciąża i zmęczenie. ciężko z zakupami ( wiecie u mnie zgrzewka wody idzie przez 2 dni, mleka też dużo piję ) a to wszystko ciężkie, a ludzie w dzisiejszych czasach mało życzliwi.
współczuję tym dziewczyną które mają świadomość że ich dzieci otrzymują mało tlenu przez pępowinę, można dostać do głowy ze stresu
 
Kurcze boje sie jesc jem wafle ryzowe i chyba ugotuje tyz z jablkiem najchetniej bym nic nie jadla bo zoladek jeszcze taki nie teges ale szkoda mi tego mojego beboka w brzuchu bo nawet malo sie rusza chyba z glodu
 
reklama
Samo znieczulenie tzn wkłucie w przestrzeń nie boli bo najpierw znieczulają miejsce wkłucia wiec to co moze zaboleć to właśnie ten pierwszy zastrzyk co do obecności przy cc to mi byli raźniej bo przynajmniej sobie pogadałam z moim i widział jak dzieci wyciągali co do sterylności jest ubrany jak do operacji i ma umyte ręce tak jak wszyscy obecni na sali oprócz lekarzy bo pni inaczej myją jak ładnie poproszę albo zasieje panikę to osoba towarzysząca bedzie tez przy podaniu znieczulenia wogole jeżeli chodzi o długość działania to teraz miałam podana taka dawkę ze już po ruszałam kolanem wogole nogi szybko mi wróciły dużo lepiej zniosłam niż w Pl gdzie końska dawka uziemilia mnie na dwa dni jak jest wszystko w porządku to dostaje dziecko zaraz po i tutaj potrzebny jest ktos żeby pomógł tzn położne pomagają ale wiadomo zawsze warto mieć kogoś żeby podał dziecko i wogole ja mam plan wstać poruszać sie i robię desant do domu :) będę odpoczywać we własnym
Łożku oczywiście z dzidziusiem :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry