A ja się w 3 min dziś spakowalam.od 4 rano mam skurcze takie jak przed porodem syna czyli nachodzą falą takie miesiaczkowe.przy takim rozpoczeciu o 14 szyja byla dluga i 1 cm rozwarcia.trochę się wystraszylam.wzięłam nospe forte magnez i tak lezalam i czuwalam.jeszcze je mam ale już rzadko.no ale sa i nie unikne IP.troche poczytalam fora z rana i staram sie nie panikowac ze to 30 tydz.dzidzia sie rusza.powtórzyłam dawkowanie i dalej sie obserwuje.