reklama

Listopad 2015 :)

Agami to dobrze ze pojechalas, ja pewnie w tej panice bym nie wiedziała co zrobić,,,

a ja zapelnilam synowi grafik póki dam radę w pn i śr ma zajęcia korekcyjne na te jego stopy i kurza klatkę a wt i czw zajęcia takie gimnastyczne a tam biegają, fikolki robią itd:-) jak się uda to w piątek basen
Nie wiem jak będzie po porodzie jak maz będzie jakiś czas to będzie z nim chodził a jak pojedzie to będę musiała z czegoś zrezygnować chyba że jakoś się zgram że spaniem małej itd no zobaczymy
 
reklama
Agami trzymam za ciebie kciuki, napewno będzie ok.
A ja jestem dzisiaj padnieta, dopiero drugi dzień szkoły a ja już nie mam siły. Boli mnie krocze i kuje mnie czasem szyjka jak idę :/ a muszę Jeszcze dwa miesiące dać radę. Jak się położę i trochę poleze i chce wstać to chodzę jak pokraka bo mnie wszystko boli:( mam.tylko nadzieję że z moją szyjka wszystko ok bo.tu nawet żadnych badań durnie nie Robią.... Mała się wierci, rozpycha strasznie, wchodzi mi pod zebra. Dobrze ze przynajmniej ruchy czuje bo bym się już stresowala. Nie mam ogólnie Energi najchętniej przelezalabym cały dzień
 
Claudia ja mialam podobnie jak szlam te 2 dni mlodego zaprowadzic jeszcze na 2 pietro po schodach to z nerwow brzuch mi sie stawial teraz M idzie z nim na gore a ja zostaje w aucie przy nim mlody nawet sie nie obejzy i leci do kolegow a przy mnie marudzil mamuniu itp... No i zawsze jak starszy cos krzyczy albo glosno mowi to mlody w brzuchu fikolki fika chyba go slyszy i rozpoznaje :)
Kurde narobilam sie jak durna M mi pomogl jak wrocil z roboty i wszystko mam posortowane popakowane w torby prozniowe (rewelka polecam) zostawilam rozm od 50 do 68 posciele kocyki itp i od pn biore sie za pranie bo brzuch sie stawia nie ma co szalec....ufffff jutro maja przyjsc rzeczy typowo porodowe to najwyzej torbe spakuje w razie w i tyle...
Agami 3maj sie tam dzielnie jak najdluzej w dwupaku :)
 
Dziewczyny z dziecmi macie tez tak ze jak wasze pociechy mocno placza i jestescie tez takie rozzalone ( ja przez to przedszkole) to dostajecie skurczy? Moj jak tak placze ja go oddam z tym placzem i wracam placzac to normalnie mam skuexze takie bolace od krzyza do brzucha ze ledwo do domu dochodze w domu zjem nospe i magnez i mi po jakiejs godzinie przwchodzi. Macie cos takiego czy ja jakas nadwrazliwa matka jestem. Jezu jak ja bede jedna z tym mam wielbiacych swojego synusia i nie wiadzaca nic poza nim blagam dajcie mi w twarz.

Claudia mój syn od roku codziennie rano popłakuje jak go oddaję. Ale ważne, że dobrze się tam bawi, ma kolegów itp. Jak z jakiegoś powodu ma przerwę w przedszkolu to pierwszego dnia się ucieszy a już drugiego dopytuje kiedy będzie mógł iść do przedszkola.

Teraz płacze rano okrutnie bo miał przerwę przez wakacje i poszedł do nowego przedszkola. Dzisiaj ciągnęłam go do sali za rękę bo nie mogę go teraz nosić a on się zapierał nóżkami. Ale jak go w domu odpytuję jak było i opowiada mi wszystko z uśmiechniętą buzią to się rano tym pocieszam i jest ok.
 
Agami trzymaj się dzielnie i niech bobas jeszcze trochę wytrzyma w brzuchu:)
Ja już torbę mam spakowaną bo zaczynam coraz bardziej panikować czekam na poniedziałek jak na zbawienie chociaż wiem że ta wizyta może mnie do końca nie uspokoić... Ja już powiedziałam M że ja w domu oprócz włączenia pralki i ugotowania obiadu nic nie robię:)
 
Agami trzymajcie sie tam dzielnie ! Stokrotka mnie tez dzis naszlo na racuchy. Ja ogolnie nie jem smazonego ale dzis to musialam. Ostatecznie tak pily olej ze nie zjadlam ani jednego. I czemu tak ??? Dzis moj mezu zabral mnie na zakupy. I u reka na sercu to ostatni taki maraton po sklepach. Moj M. Stwierdzil ze ja jak inwalitka. Noga mnie bolala souchla jak bslon , plecy bolaly , brzch bolal. Chcialam jak najszybciej do domu :( do lozka. Jestem mega zmeczona nie do zycia. Synu dzis caly dzien osto buszuje , kopie i sie przeciaga mocne wyrazne kopniaki. Uszczesliwia mnie jego aktywnosc w brzuszku :)
 
Widzieliście dziś zdjęcie tego małego chłopca co utonął normalnie sie pozbierać nie moge współczuje tym wszystkim osoba wojna to straszna rzecz
 
Unikam teraz ogladania tego typu rzeczy jak tylko moge nie ogladamwiadomosci bo teraz przezywam wszystko jak mrowka okres.

No muszd wyluzowac tylko ze ja potrafie z dystansem patrzec na wszystko ale nie na dziecko i az srach pomyslec ze teraz bedzie drugie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry