Mnie też zgaga męczy i to bardzo i nic a nic nie pomaga, nie jem dużo, a dopada mnie nawet po wodzie niegazowanej, wczoraj wieczorem męczyła mnie po herbacie miętowej
Jutro idę do fryzjera, nie wiem czy się cieszę, bo teraz mam dłuższe włosy i po nocy związuję i nie muszę układać ani myć (jak pracowałam to myłam codziennie rano...) A planuję obciąć krótko bo wiem, że po porodzie będą mega wychodzić. i jakąś farbę zbliżoną do mojego odcienia położę. No i jak krótkie będą to rano będę wyglądała jak szogun ;-)
Mój 3 latek 2 raz się posikał odkąd poszedł do przedszkola, nie wiem co jest grane, muszę poobserwować, chociaż chodzi bardzo chętnie do przedszkola, nie płacze i nie marudzi, z uśmiechem na twarzy opowiada co się wydarzyło itp. Może po prostu za dużo się napił wieczorem, sama nie wiem ....
Pisałyście o życiu na odległość, bas sytuacja zmusiła i mąż wyjechał do Niemiec w czerwcu, obydwoje mamy nadzieję że to będzie tymczasowe, bo ja nie chcę tak żyć. Mój ojciec też do dnia dzisiejszego pracuje za granicą i widzę, że mama się przyzwyczaiła, kiedyś przeżywała i popłakiwała sobie jak ojciec jechał a teraz wydaje mi się, że czeka aż się spakuje i wyjedzie ;-) Nie chcę, żeby dzieci wychowywały się bez ojca, widzę jak tęsknią, zwłaszcza młodszy, nawet dziś powiedział, że on tęskni za tatusiem ......
Dzis gotuję barszczyk, nie miałam rękawic i mam czerwone dłonie. Posprzątam i drzemkę zaliczę.