Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Chce spróbować dać kaszkę ale jak ja zrobić na wodzie czy na mleku modyfikowanym? I traktować to jako dodatek między posiłkami? I tez na początku tak jak że sloiczkami postępować? Ze 2lyz, potem 4,8itp?
Do baru z koleżankami też wychodzę. Nie często, ale raz na dwa, trzy tygodnie. Odciągam jedną porcję mleka więc na 4- 5 godzin mogę wyjść.
Od jutra zaczynam podawać marchew. Mała już dostawała trzy dni więc od jutra dostanie już pełną porcję jako jeden posiłek a potem od razu z ziemniakiem.
No i końcem tygodnia zaczynam gluten Fajnie...coś się będzie działo
Pisze mleczno ryżowa bodajże. A ile na pierwszy raz? Tak jak Słoiczki?
Widziałam w kartonikach z Nestlé juz gotowe kaszki, ale na początek to za dużo Musiałabym wylewać. Musze zobaczyć jaka konsystencja
Kaszki mleczno- ryżowe robi się na wodzie. Można kupić kaszkę ryżową i zrobić na mleku modyfikowanym które dziecko pije jak np jest alergikiem i ma specjalne mleko, albo jak wiesz, że nie każde mleko jest tolerowane dobrze. Wtedy dobrze robić na tym które dziecko pija.
Ja bym na pierwszy raz zrobiła małą porcję taką nie za gęstą. Jak dziecko dobrze toleruje nowości to bym się nie babrała w podawanie po 2 łyżeczki...
Ja kaszki nie podaję. Tak myślę, czy nie wprowadzić jej jednak kaszki przed snem, może przespałaby całą noc. Bo teraz budzi się razy a czasami nawet 3 razy i chce jeść.
A jak podajecie te kaszki? Z butelki czy łyżeczką?
Dziewczyny znalazłam artykuł o wprowadzaniu glutenu. Wprowadzam tak jak opisano w artykule, czyli codziennie dostaje po pół łyżeczki grysiku, który gotuje na wodzie i potem rozpuszczam z mm Link do: Gluten: jak wprowadzać go do diety dziecka?
A czy Wy też tak wprowadzacie gluten, czy może podajecie tego więcej.
Kaszki ponoć powinno się podawać łyżeczka, tak mówili mi w szpitalu.
Mój pediatra mówił mi ze glutenu nie trzeba wogole wprowadzać a w szpitalu mówili że trzeba. Bądź tu mądry. Nasze mamy nie wprowadzaly. Sama już nie wiem
ja wczoraj Stasiowi dałam gotowanego ryżu troszkę łyżeczką :-) ale mu smakował. ja nie wprowadzałam u Jasia glutenu w jakiś specjalny sposób i nie było problemu