Ja gotuję kaszę mannę na wodzie, wychodzi dosyć gęsta więc rozrabiam z mm lub z jakimś owocem
Moja dzisiaj poszła spać o 18:30. Prawie cały dzień spędziłyśmy na świeżym powietrzu. Jak wróciłam do domu to ją przebrałam, bo się spociła w foteliku, położyłam do łóżeczka i wyszłam przygotować jedzenie. A jak wróciłam mała już spała. Na jedzenie obudziła się dopiero przed chwilą. Musiała być totalnie padnięta.
Wkurza mnie fotelik. Teraz jak są upały to młoda się strasznie w nim poci. Dzisiaj jechałyśmy max 10min a jak ją wyjęłam to ubranko można by wykręcać, takie było mokre. My mamy maxi cosi city. W Waszych fotelikach dzieci też się tak pocą?