Wiadomo ze my chcemy jak.najlepiej ze bysmy wszystko zrobily dla tego by malenstwa byly zdrowe jak rybki i sie rozwijaly dobrze ale usg nie pomoze w tym... Tylko nasze myslenie i nastawienie dobrze wiemy ze jak cos ma byc nie tak to bedzie nie zaleznie czy na usg pojdziemy 1 czy 8 razy w miesiacu.... Jedynie sie ze stresujemy przed nim i uspokoimy na nie wiem ile....na tydzien? Trzeba probowac sobie mowic ze dajemy im rosnac robimy dla nich wszystko co naj..... I bedzie dobrze[emoji1] [emoji7] [emoji295]