Cześć dziewczyny. Dawno mnie tu nie było. Doczytałam wątek.
Migduch - to straszne co Cię spotkało. Współczuję z całego serca. A jeśli dobrze się tu czujesz to oczywiste, że powinnaś z nami zostać.
Mama290, Calineczka - dziękuję za pamięć.
Jestem już po prenatalnych (miałam przedwczoraj, to był 11t3d). Wg usg wszystko jest pięknie, ale że ja stara jestem to musiałam zrobić jeszcze test pappa. Mam już wyniki badania krwi, ale kompletnie ich nie umiem zinterpretować. I się oczywiście denerwuję. Wizytę u genetyka, który wszystkie dane z usg + testy z krwi wrzuci do kompa i obliczy ryzyko mam w maju dopiero. 6.05 chyba.