ja ciaze przeszłam w zasdzie bezproblemowo
wlasciwie to ze bylam w ciąży odczulam dopiero jakos 1,5 msca przed porodem jak już woda zaczela mi się zatrzymywać w organizmie i były straszne upaly bo i nawet po 30 stopni....oj pamiętam jak po mieszkaniu latałam okryta jedynie przescieradlem haha
bo w zasadzie non stop siedziałam pod prysznicem w te gorączki....ale itak wg mnie przeszłam lekko i ciaze i porod