reklama

Listopad 2015 :)

Ja jestem dzisiaj strasznie nerwowa a moje dziecko to czuje i daje wiekszego czadu mam juz na niego takie naerwy ze czekam jak na szpilkach az moj wroci z pracy i zamykam sie w lazience na godzine sama bo oszaleje
 
reklama
Katarzyna92 brak mi słów i nie wiem tak naprawdę jakimi słowami mogłabym ukoić Twój ból, wierzę, że wszystko skończy się dobrze a Twój synuś jest zdrowy

Wspominałyście o konflikcie, ja mam Rh- i mąż też i absolutnie nikt nie podaje u nas w takim przypadku immunoglobuliny po porodzie (a tekst z tym, że nie wiadomo kto jest ojcem dziecka wypowiedziany przez lekarzy jest tak nie na miejscu, że nie będę komentować); w moim mieście ważny jest papier potwierdzający grupę krwi obojga małżonków i to wystarczy do porodu;

mama290 to dziwne, że Twój mąż nie ma oznaczonej gr. krwi bo mimo braku przeciwciał w organizmie to jest ważne, żeby wiedzieć jak postępować po porodzie, chyba że w UK wszystkie kobiety z Rh- dostają immunoglobulinę
 
No ja już w domu uspokoiłam się trochę przynajmniej oczywiście badanie zrobiłam ale wynik dopiero będę mieć jutro wieczór najwcześniej bo jeździłam po wszystkich laboratoriach jakie znałam więc nie wiem jak oni to jutro zrobią... M kazał mi uruchomić kontakty a ja tego tak nie lubię ale porozmawiałam chwile z ordynatorem patologi ciąży i co nieco mi wytłumaczył i uspokoił...
Dziewczyny a tak nawiasem można w ciąży pić melisę????
 
Aleali mąż czy partner nie musi mieć oznaczanej grupy krwi.....każda kobieta z ujemnyn odczynem OBOWIĄZKOWO niezależnie w jakim kraju żyje ....nawet w pl dostaje immunologlobine po porodzie.....
 
Ostatnia edycja:
Immunoglobuline dostajesz w chwili kiedy dziecko ma inny odczynnik niz ty czyli plus a ze i ty i maz macie minus wiec i dziecko ma minus dlatego nie dostalas. Gdyby twoje dziecko mialo plus to musialabys dostac. Tak naprawde odczynnik ojca jest niewazny wazna twoj i dziecka
 
No to dobrze bo jutro mam zakaz denerwowania się i chyba sobie jedną będę musiała wypić... Tak powiedział że najpierw zrobią usg zobaczą gdzie jest łożysko wszystko sprawdzą jeszcze raz bo nie mogą ufać lekarzowi i sprzętowi który mi robił usg a dopiero później będą pobierać płyn... Więc mam się nie denerwować jeśli nie będą to jakieś ogromne wady to zaczną leczenie jakieś gorzej będzie jak potwierdzi się że ma przepuklinę oponowo rdzeniowym bo ona z czasem się zwiększa i może być sparaliżowany od pasa w dół ale na razie o takich rzeczach mam nie myśleć... Jutro jest rano w szpitalu więc jeszcze się z nim zobaczę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry