Ja nic nie doczepiam, sami to robia wszpitalu.Teraz mam tyle wizyt poumawianych w przód, że zaczynam się gubić.Dobrze, ze mi to zapisuja i wczepiają w tą moją księgę ciązy którą zawsze trzeba mieć przy sobie. Z połozna spotkam sie w ostatnim tyg maja, potem 8 czerwca tes na ryzyko cukrzycy ciązowej, ptem jakieś usg 17 czerwca i kolejne w czerwcu ( zamierzam dodatkowe zrobić w Polsce) .Mam juz nawet wyznaczone usg na któregoś tam sierpnia bo tu straszne kolejki.Angielki rozmnażają się jak myszki.