Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mama_32 powodzenia na ktg. Ewel co u Ciebie ?
U mnie do terminu 4 dni a Zosia nadal siedzi w brzuszku, niestety, w pon. mam wizytę w szpitalu u mojej gin, usg, ktg i kolejny masaż :-(
Hejka a ja na Ip na ktg jak zwykle milion ludzi. W nocy mialam bolesne skurcze. Aleali trzymam kciuki oby sie ruszylo ....te czekanie to masakra. Ewel dostala wczoraj 3 cie oxy I niby sie nic nie ruszalo ale of wieczora sie nie odezwala jeszcze co do niej nie podobne wiec moze byla jakas akcja czekamy ...
A ja jutro na patologie ciąży kładę się, bo coś nic nie rusza, żadnych skurczy nie mam. Oby szpital podziałał na małego stymulująco i wyszedł bez dużych dawek oxy.
hej :-) współczuję tego czekania ale widocznie tak musi być. już niedługo każda będzie tuliła maluszka :-) a i pojawią się nowe problemy.
mój np ma problemy z odbijaniem po jedzeniu. nie raz bardzo długo to trwa zanim odbije przez to się wybudza albo brzuszek go boli
Ja w szpitalu. Skurcze okropne od wczoraj od 20 a rozwarcie na 1cm. Masakra jakaś. Któraś tak miała przy drugim dziecku ze poród nie postępował mimo silnych i bolesnych skurczy?
madzius5 - ja tak miałam przy 2 porodzie, cały dzień i całą noc 2,5 cm a ból taki, że pościanach łaziłam, ale trafiłam na super położne, szybko zadziałały i rozwarcie postępowało
a my walczymy z ropiejącymi oczkami :-(
Madzius5 ja teraz przy drugim tez tak mialam najpierw rozwarcie na 1 skurcze nieregularne po lewatywie na 3 i stanelo na 4h prawie a bol nie do zniesienia podali znieczulenie i po 30min mialam rozwarcie na 9 Oby ssybko sie u Ciebie skonczylo bo wiem jakie to meczace