Witam się z "rana".
Pogoda u nas paskudna, ciekawe jak będzie w weekend...
Kejti co do takich bólów, Mam takie często, pytałam lekarza, mówił że może to być od zwiększającej się objętości płynów w organizmie. Ale ja stawiam na nerwobol, nie zapominaj że on występuje ze zawsze w stresoweh sytuacji. A bardzo często kiedy się wyciszasz i rozluzniasz.
Tak wam zazdroszczę ruchów. Ja mam chandrę z tego powodu, każdy ciągle pyta o ruchy bo brzuszek duży, a jak mówię że nie czuje to każdy oczy wywala ze jak to ze już powinnam.... przykro mi z tego powodu.
Aob czasami wieczorem mam zgage ale wypije pół szklanki mleka i mija, ale jakby miało mnie trzymać pół dnia chociaż bym dostała szału. Więc bardzo Ci współczuję
Ja apetyt też mam chyba większy, ale staram się kontrolować co jem żeby nie zrobić z siebie śmietnika.
Za to czuje się ciągle zmęczona. Nie mam na nic siły, ale to też ta pogoda bo ciągle pada.