Cześć wszystkim. Myślę, że waga w ciąży nie ma się co aż tak przejmować, oczywiście jeśli wszystko jest w granicach rozsądku. Po ciąży wszystko powoli wróci do normy, a zawsze można później ćwiczyć itp. Teraz najważniejsze żeby dzieci zdrowo rosły i rozwijały się, a wagą zaczniemy się martwić pewnie w grudniu
U nas weekend minął szybko strasznie ale na szczęście wczoraj było chłodniej i przyjemnie. Widzę żę macie problem z rozciąganiem i kłuciem w brzuchu, też właśnie od soboty odczuwam jakieś takie rozciąganie, pewnie Mała się rozpycha i w sobotę poczułam już na pewno kopniaczka dwa razy poniżej pępka, a wczoraj takie coś jakby fikołki i przewracanie, nareszcie chyba się doczekałam.
Linka jak się czuje mąż? Szkoda że nie uda Wam się wyjechać na wakacje, ale może jeszcze nic straconego i coś wymyślicie.
Joasia ale śliczne te Twoje buty, meliski podobno nosi się super jeśli faktycznie są oryginalne. Pięknie wyglądają te Twoje na nodze.
Kejti ale mieliście emocje, biedny Julek pewnie się przestraszył, dobrze że wszystko dobrze się skończyło.
Linka to masz dzisiaj wesoło z dziećmi. O rany dzieci to mają pomysły, oczy do dokoła głowy trzeba mieć naprawdę.
Miłego dnia!