W końcu Was doczytalam ale na raty i nic już nie pamiętam
Linka szkoda że z wyjazdu nici. A jak to już kolejna ciąża to nic dziwnego że organizm ma dość. a jeszcze przy czwórce dzieci
Joasia fajne te buty! Myślę że jak to oryginalne to nie będzie większych problemów, chińskie gumowe to tak
Ja też w końcu coraz więcej ruchów czuje
W ferworze przeprowadzki jestem więc nie ma kiedy usiąść, ostatnie dni były okropne, jestem na kartonach, jutro wyjadą stąd meble, będziemy mogli wstawić swoje i do końca się rozpakować. Najważniejsze że kuchnia ogarnieta.
A na pokoik dziecięcy zabrakło farby a że była mieszana musimy malować od nowa. Ale może i dobrze bo już mi się ten kolor nie podoba
Poza tym miałam dzisiaj przygodę. Julek zatrzasnal się w samochodzie, kluczyki w środku zapasowych brak i mój telefon też w samochodzie. Biedniejsza jestem o 150zl i udało się go wyciągnąć ale to mnie do reszty rozbilo