Milagros dzięki, ja pytałam. W takim razie jak mi jeszcze raz ta apka nawali to się przerzuce :-)
Mój lekarz bardzo przejmował się tarczyca.
Venuss właściwie to dokładnie nie pamiętam, bo po ciąży odstawiłam. Zobaczymy jak teraz będzie.
Żana - ja ciągle zmęczona jestem. Masakra.
Aob ojjj współczuję szpitala, ja w tamtej ciąży tak ladowalam ale zwykle po kilku kroplowkach się już znacznie lepiej czułam, teraz jak mam dziecko nie wyobrażam sobie leżeć w szpitalu. Teraz niestety trzeba dużo pić, mnie mąż pilnuje, żeby te 3l wody były...
Mania aż się zwazylam z ciekawości

68 kg (to 4 więcej niż na początku tamtej ciąży)
Keejti - mój ma 10 miesiący wiec tez niełatwo, ciągle za nim biegam, albo na rączki chce. Teraz staram się z nim więcej bawić np w łóżku ale szybko mu się nudzi.
Karolka tak, to pewnie od braku magnezu, ja tak często mam.
Keejti moi rodzice też raczej przerażeni niż szczęśliwi, chyba mieli nadzieję, że się nie uda jak mówiłam, że staramy się o drugie.
Nessi trzymam kciuki! :-)
Venuss za Ciebie tez.