Witam dziewczyny. W końcu mogę oficjalnie i na 100%wrócić. Mam nadzieję że prZyjmiecie mnie po tej nieobecności. Mam za sobą paskudne 3 tygodnie z podejrzeniem pustego jaja płodowego i nie życzę nikomu takiej niepewności i wyczekiwania. To cud że nie oszalałam. Unikałam nawet patrzenia na niemowlęta żeby się zbytnio nie nastawiać. Tydzień temu lekarka ,która robiła mi USG na bardzo nowoczesnym sprzęcie mówiła że coś tam chyba widzi,ale nie jest pewna czy rozwinie się z tego prawidłowa ciąża i żeby czekać.Dziś byłam u gina i jestem najszczęśliwszą osobą pod słońcem. Potwierdził,że Jest dzidziuś-13mm z bijącym serduszkiem. Wymiar prawidlowy jak ma 8 tydzień. Wybaczcie ale nie jestem w stanie nadrobić tego wszystkiego co pisałyście ale od dziś będę tu codziennie jak mnie tylko przyjmiecie z powrotem.