Dzięki dziewczyny. Tak się czuję jakbym dopiero dzisiaj zrobiła test i dowiedziała się o ciąży, można powiedzieć, że zaczynam od początku. Przez 3 tygodnie nie czytałam nic na temat ciąży i unikałam wszystkiego co z tym związane.
Mnie niestety też nie chce się pracować, ciągle zmęczona i senna chodzę, do tego jeszcze te ostatnie przeżycia. Mam o tyle komfortową sytuację, że mamy z emkiem swoją działalność i jak nie dam rady, to po prostu on mnie zastępuje, ew. tata i jest ok. Ostatnio nawet co drugi dzień ciężko się zebrać. Poszłabym na chorobowe , ale trochę się boję bo mieszkam tuż przy ZUS-ie-( blok obok ZUS-u) i wolałabym, żeby mnie jakiś bardziej dociekliwy pracownik nie zobaczył. Już się nawet zastanawiałam nad tym, żeby się tymczasowo u taty zameldować.