Marti ja też nie biorę luteiny w tej ciąży :-)
Pterusinska no niby racja, ale nie każda praca jest ok dla ciężarnych...
Katerineczka mnie żadne przesady nie ruszają.
Ale was wzięło na te poduchy, ja nie kupuje.
Milagros my z mężem tez sobie strasznie na nerwy działamy w tej ciąży, a nieprzespane noce (bo synek ostatnio kiepsko sypia) tez się przyczyniają do naszego ogólnego rozdrażnienie.
Keejti o seks pytaj gin, bo tu nie ma reguły.
Dziewczyny, współczuję tych migren! Mnie owszem boli mocno głowa, jestem nadwrażliwa na światło i dźwięk ale bez takich akcji.