• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopadowe mamy 2016

Boje się bo ja pasztet zarlam codziennie przez chyba dwa tygodnie na sniadanie, bo nic innego nie szło.. A pisało, że prawie nie ma watrobki bo niby pieczony mielony a drugi drobiowy..jasne..
Za to jajek wiem, że nie wolno..
 
reklama
Moj stary królik z kotem maluchem hihi.

I mały kot sam.


Emka zaraz napisze.



Linka leceee.
 

Załączniki

  • 328118_1755958839051_1955281329_o.jpg
    328118_1755958839051_1955281329_o.jpg
    146,6 KB · Wyświetleń: 68
  • 297610_1755946158734_223026252_n.jpg
    297610_1755946158734_223026252_n.jpg
    78,8 KB · Wyświetleń: 62
  • 297412_1746274276943_1986952354_n.jpg
    297412_1746274276943_1986952354_n.jpg
    90 KB · Wyświetleń: 91
  • 308987_1708166684277_5923391_n.jpg
    308987_1708166684277_5923391_n.jpg
    49,7 KB · Wyświetleń: 70
Koalka no właśnie u mnie cały czas takie tofi. Na usg niby ok,ale tofi nadal jest.Dupka biorę 2x1 i 1x luteine 100.A czy bolało Cie podbrzusze lub plecy w dole przy tym?
Tak od czasu do czasu bolało mnie podbrzusze przed krwawieniem ale nie łączyłam tego z krwawieniem tylko z rozciąganiem się więzadeł macicy. Jeśli chodzi o ból pleców to nic mnie wogóle nie bolało. Musisz się wyluzować i odpoczywać, ja brałam duphaston a luteiny do pochwowej mi nie kazal lekarz brać bo przy plamieniach stwierdził że będzie wylatywać razem z toffii.
 
Milia Zapomnialam z tego wszystkiego życzyć powodzenia z badaniem. Nie brzmi to fajnie, te pobudki i przetrwanie ale wierzę, że dacie rade.

Ja ten pasztet codziennie zjadalam nie od swieta.
 
Dziękuję Lilith, mam nadzieję, że będzie, jak piszesz :)

Przez 2 tygodnie chyba też nie można sobie tak wysoko podnieść poziomu wit. A, żeby było to niebezpieczne. Ile kobiet w ogóle w ciąży o siebie nie dba, niektóre długo nie wiedzą nawet, że są w ciąży i rodzą zdrowe dzieci, a jedzą sushi, sery plesniowe, palą papierosy, piją alkohol... Nie zamartwiaj się już tym, będzie wszystko ok!
 
Jak tak na to spojrzeć to w ciąży strasznie uboga ta dieta:-) Jajek na miękko nie,salami nie,sledzika nie,soku marchwiowego nie bardzo, szpinak tez nie bardzo, rabarbar tez.,maliny nie,truskawki nie bo mogą alergię wywołać. A no i oczywiście watrobka i pasztet :-)
 
reklama
Ja żarłam wątróbkę w ostatnich dwoch ciążach bo taka ochotę na nia miałam, ale pozwalałam sobie na to tylko raz w tygodniu. Gin powiedziała ze spoko, jeśli nie jem jej 3razy dziennie 7dni w tygodniu;)

Także wykuzujcie dziewczyny;)

A pasztet domowy wcale nie trudno samemu zrobić i wtedy można ominąć wątróbkę i jest bez ograniczeń;);)


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry