Witam wszystkie mamusie.
Cierpię niestety ostatnio na chroniczny brak czasu i stąd ta moja rzadka obecność na forum. Mam nadzieję, że jak już otworzymy drugi punkt to czasu będzie trochę więcej na pisanie. Z pracy sobie wtedy poklikam - bo na początku ruchu zawrotnego na pewno nie będzie.
Dodatkowo jeszcze zapisałam się nierozsądnie jakiś czas temu na kurs towaroznawstwa zielarskiego
i fitoterapii. Kurs się właśnie zaczyna , a jak chyba będę się musiała roztroić...
Ogólnie wszystko u nas bez zmian- czyli w miarę ok.

Dzieciaki tylko trochę cierpią bo mało czasu im ostatnio poświęcamy.
Wybraliśmy się tylko do zoo w piątek , a resztę długiego weekendu niestety spędziły częściowo w domu , a częściowo z babcią na placu zabaw.
Mam do Was dziewczyny bardzo ważne dla mnie pytanie:Czy można połówkowe zrobić już w 17 tygodniu i czy ma to jakikolwiek sens na tak biorąc pod uwagę, że u mnie w okolicach brzucha jest niestety sporo tkanki tłuszczowej. Przy 1 usg genetycznym, część pomiarów była robiona przez brzuch, a część przez pochwowo właśnie ze względu na złą widoczność przez powłoki brzuszne. Poprzednie USG miałam robione dopiero 3 tyg temu. Chcę zrobić prywatnie USG 4Dprzed 7 czerwca , bo na ten dzień mam wyznaczony termin amniopunkcji. Jeżeli wyniki wyszłyby ok. to nie ryzykowałabym amniopunkcją, jeżeli będą jakiekolwiek zmiany wtedy zrobię amnio. Miała któraś z Was tak wcześnie robione połówkowe, słyszałyście o takich przypadkach?