reklama

Listopadowe mamy 2018

Ale to właśnie nie z pierwszego bierz, na początek podmyc się, ja zawsze jakimś płynem do higieny intymnej myje, susze ręcznikiem, spuszczam pierwszy sik żeby wypłukało cewkę i dopiero z tego drugiego strumienia biorę do próbki. Odkąd tam robię nie miałam już problemów z bakteriami a posiew, który raz robiłam tez wyszedł czysty (tu było poprawne właśnie pobranie)

Ja jak nasikalam to pomyślałam cóż, będę wiozla raz jeszcze
 
reklama
Dusia no wiem ze nie do konca bo nie z pierwszego strumienia.... Ciapa ze mnie.

Koka, fili tak dopiero od wrzesnia czyli drugi tydzien leci. Nic wiecej nie mówiła prócz tego że ciężko mu się zaaklimatyzować, nie je, nie robi Siku, a jak mnie woła pierwsze co wola "mamoo Siku" zablokował mi sie
No ale co ona sie dziwi. Dziecko na adaptacje w nowym miejscu potrzebuje wiecej czasu niz kilka dni. To nie jest rozwiązanie zeby za kazdym razem dzwonic po rodzica.
 
Koka masz racje, no czuję się jak kretynka!
Ale to raczej przedszkolanka sie tak czuc powinna. One sa tam od tego by dzieciom w aklimatyzacji pomoc, zwlaszcza, ze maja wyksztalcenie kierunkowe i powinny tym bardziej wiedziec jak podejść do takiego małego czlowieka. A wiadomo, ze kazda mama chce jak najlepiej i tez bym od razu poleciala po mala jak by mi zadzwonily, ze płacze czy coś.
 
I wymyśliłam nowe imię, Kajetan , Kajtek, Kajtus ;)) mam dwoch chlopcow na K i fajnie by było jakby trzeci też był ;) głupie wiem, ale to wszystko przez niezdecydowanie...

U nas większą głupota, bo wymyśliliśmy, że wszyscy będziemy mieli cztero literowe imiona [emoji14] i tak o to: mama Sara, tata Emil, syn Igor i drugi syn Leon [emoji14]
 
Tak?? Jem je dosc czesto. Ale kupilam sobie sliwki suszone wiec dolaczam je do codziennego jadlospisu. Na sniadanie zawsze jem platki owsiane z jogurtem naturalnym. Ogolnie to nie mam problemow z 2ka. Tylko od niedzieli cos sie tam zatkalo,heheh To pewnie te frytki z gyrosem:-D Po co sie na nie skusilam.... Dzieki wam wszystkim za rady;);)
Ja ostatnio robiłam knedle ze śliwkami na obiad, oczywiście część śliwek zjadłam na sucho [emoji23] myślałam że z kibla nie wyjdę, tak mi jelita przeczyscilo [emoji23]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry