reklama

Listopadowe mamy 2018

Jejku dziewczyny nie nadążam za Wami [emoji23]a jak chce się do czegoś odnieść to zapominam hahahah [emoji16][emoji16][emoji16]
@Góraleczka89 ja muszę jeść taką ilość warzyw i owoców jakiej w życiu nie przejadłam w ciągu dnia [emoji15] a owoców w sezonie potrafię naprawdę trochę zjeść.
Ale masz racje już niedługo [emoji4][emoji4][emoji4]

Co do tej poduszki to na początek nie będę jej kupować, będę układać raz na prawo raz na lewo i powinno być ok.

Co do wagi, mam już 9kg na plusie a tu jeszcze dwa miesiące, więc już zaczynam mieć to gdzieś. Mogę ćwiczyć, dobrze jeść a waga i tak rośnie...
woda w organizmie mi się zbiera, bo rano jest mnie mniej niż wieczorem no i widzę to po odciskach od ciuchów.

Coraz trudniej nam wszystkim to już widać, po tym jak piszecie [emoji4][emoji4][emoji16][emoji16]ale przynajmniej wiem że nie jestem sama.


@azamamew ogarnij męża, bo za chwile bez pomocy zostaniesz z dwójką dzieci.

@Balonsbalons daj znać co i jak.
 
reklama
Paulianna89 u mnie dieta 1600 kalorii, ale szczerze to nie liczę i nie ważę jedzenia. Warzyw w diecie mi nie brakuje, może ziemniaków [emoji39] ale za to owoce ograniczone, i najlepiej o niskim Ig po owocach nie mam cukrów, problem jest z pieczywem na śniadanie [emoji19]

Mi badanie ginekologiczne nie przeszkadza ale zauważyłam że już po mam większe upławy i lekki dyskomfort [emoji17]
 
Nie wiem czy mam jakiegoś pecha, czy po prostu jestem wrażliwa tam na dole, ale odkąd pamiętam po badaniach ginekologicznych zawsze się gorzej czuje tzn. nawet jak nie byłam w ciąży to po badaniach zawsze miałam tego samego dnia kilka kropel krwi. Ogólnie mam w środku miejsce wrażliwe, zawsze mnie boli jak mnie tam badają. Dziś po badaniu boli mnie spojenie łonowe i krzyż. Za dwie godziny z córką do lekarza, a ja jestem niedobita, boli mnie cały dół, usypiam na stojąco i ogólnie nie mam siły, a tu jeszcze córka chora.

Cześć, a chodzisz cały czas do tego samego lekarza? Może to kwestia przeprowadzanego badania? Moja gin to super babka, zawsze traktuje mnie najmniejszym "kalibrem" wziernika jaki posiada, wie że miałam cesarkę i też wie jestem z tych delikaśnych. To żeby krwawić po badaniu nigdy w życiu... coś nie tak.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry