reklama

Listopadowe mamy 2018

reklama
U mnie pierwsze takie plamienie ( na papierze po wysikaniu się) pojawiło się razem z krótkotrwałym bólem gardła. Pojechalam do lekarza, niestety pojechał na narty. Następnego dnia byłam u innego. Powiedziałam o co chodzi, zrobił USG, okazało się, że jest drugi pęcherzyk. Tak mnie to zaskoczyło, że zapomniałam przypomnieć o wypisaniu leków... Lekarz nie wypisał. W ciagu następnego tygodnia miałam jeszcze że dwa takie niewielkie plamienia. Niby nic strasznego. Od pierwszego plamienia minęło ok 10 dni, jak miałam umówiona wizytę u mojego lekarza. Zrobił USG, był już tylko jeden pęcherzyk... A drugi zatrzymał się w rozwoju właśnie na etapie - pierwszego plamienia! Serduszko bilo bardzo powoli. Teraz wiem, ze malenstwo walczylo jeszcze... widzialam jak odchodzi... :sad: Przepisał Duphaston, brałam ale to i tak było za późno, gdyż po kilku dniach znowu plamienia. Szpital, USG, zarodek już bez akcji serca. Czekali na krwawienie ze skrzepami. Wypisałam się - nie chciałam tam czekać... Zaraz poleciało. W sumie łącznie ciągiem roniłam samoistnie w domu przez dwa tygodnie. Oczyscilo się, ale jak plamienia ustąpiły i krwawienie, dostałam zakażenia.. dreszcze, wymioty, gorączka, bóle całego ciała, bole glowy, mega osłabienie. Szpital, zabieg, silne antybiotyki. Wróciłam do domu i jeszcze trzeba było ogarnąć biegunkę po lekach.

Przy dziewczynkach też miałam plamienie, ale od razu lekarz dal skierowanie i do szpitala. Duphaston pomógł wtedy. Teraz może też by pomógł, gdybym przypilnowała lekarza i nie zbagatelizowala plamienie. :oops:

Więc zastanów sie. :yes:
 
Hej :)
Nie odzywałam się bo nad morzem od czwartku jesteśmy [emoji28]w poniedziałek będę już w pracy to ogarnę tabelkę bo widzę dużo nowych dziewczyn [emoji33]

Zocha
Gratuluję bliźniaków! Będzie dobrze! Grunt to znaleźć dobrego lekarza prowadzącego i dacie radę[emoji847]

Któraś pisała, że mieszka w Pekinie -wow! Egzotycznie nam sie tu robi,mamy już Jassmin z USA i dziewczyny z Wysp [emoji5]

Julia
Biedna ty, mdłości i ciebie dopadły [emoji53] moze przejdą.. już lepiej czy bez zmian?

Co życia seksualnego to u mnie normalnie, ale ja jakoś bez ochoty jestem.. wiec rzadziej [emoji58] moze przez mdłości i samopoczucie...
Co do lotu to miałam lecieć na wakacje ale nie lecę. Raz, że mąż naczytał sie o tym promieniowaniu co jedna z was pisała, a drugie to już bebech będę mieć, gorąco będzie i dla mnie to już żadna atrakcja.. myślę, ze polskie morze znowu odwiedzimy na spokojnie [emoji5][emoji846]

Odezwę sie więcej w poniedziałek, teraz dorwałam sie do telefonu ale zaraz znowu robię reset i się wczasuję[emoji5][emoji106][emoji3]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dita, gdzie sie wczasujesz?

P.s martwilam sie [emoji14]

4c3tskjo983508q9.png
 
Melduję się dziś naprawde super dzień bez mdlosci byłam w primarku niemoglam się oprzec kupilam malutkie buciki ż myszka miki jak będzie chłopak to oddam komuś mam nadzieję na dziewczynkę a wy dziewczyny podzielcie się co byście chciały

Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry