reklama

Listopadowe mamy 2018

reklama
Dziewczyny czy to możliwe ze mała nie jest glodna w ogóle? Śpi ciągle, próbuje ją karmić na śpiocha ale ani drgnie. Ostatnio jadła kolo 6 a teraz 11 i to raczej nie duzo zjadla bo też przysypiała. W nocy dostała modyfikowane z kubeczka bo też spala i nie można jej było wybudzić, kazali mi odciagac strzykawką ale było za mało i podali mieszankę.

A Wy jeszcze w szpitalu jesteście?
Po porodzie maluch może spac długo. Ja pewnie bym obudziła, trzeba laktacje rozkręcić.
Co położne mówią?
 
Rzeczywiście taki jakiś senny dzień. Mi już chyba jakaś szpitalna monotonia zaczyna dokuczać. Właśnie stuknęło mi dwa tygodnie, jeszcze jeden i w końcu rodzimy. Nie mogę się doczekać dzieci, ale tez w końcu pozbycia się brzucha i jakiejś takiej zmiany aktywności. A nie tylko posiłki, ktg, internet, książki, tv .... jak na złość jak odstawili mi leki to macica stwierdziła ze spoooooko wytrzymamy do 6 a wcześniej tak strasznie mi dzieci chciała wykopać:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry