To super ... Ale u mnie to pierwsza potwierdzającą będzie bo poprzednia to taka jak by jej nie było
Szczęśliwa Mama [emoji176][emoji176]od 5 lat [emoji173][emoji173][emoji173]
Na pierwszą wizytę czekałam prawie m-c od zrobienie testu

Dasz radę

Na pewno jest wszystko w porządku... A czas leci tak szybko, tylko suwaczek mi zasuwa
Mam też pytanie czy pracujecie czy jesteście na l4? Mnie lekarzy wysłał od razu na zwolnienie że względu na moją endo. Kolejna wizytę mam 9 kwietnia i pewnie kolejne l4. Martwię się co powiedzieć w pracy. Wypadałoby poinformować szefa żeby szukał zastępstwa. Ale boję się bo to I trymestr. Wspolpracowniką nie chce powiedzieć. Jak typu Was wygląda?
Ja tez mam 34lata, to znaczy jeszcze przez 3tygodnie

Nie jestem na L4 i na razie nie planuję. Mam pracę za biurkiem, kilkaset metrów od domu, więc spoko. O mdłościach tak nie myślę, jak jestem w pracy, bo nie mam czasu

Myślę, że powiedziec możesz szefowi i poprosić o dyskrecję. I trzeba wierzyć, że będzie dobrze

Bo będzie!
Powiem ci, że ja jak zrobiłam test byłam bardzo szczęsliwa, wręcz wniebowzięta...Ale później doszły paskudne mdłości, jakieś wahania nastrojów, i było rożnie... Teraz jest w miarę ok, może dlatego, że już rodzina wie i jakoś tak lżej mi. Nie przejmuj się za bardzo tym co czujesz albo jak czujesz, jesteś w ciąży, hormony buzują... daj sobie czas
